- mówił szef klubu Lewicy.
Gawkowski zapewnił, że takie przypadki, gdzie doszło do zaniedbań, będą zapamiętane. - mówił.
Polityk zarzucił premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, że w jego wystąpieniu nie było konkretów. "Dlaczego pan nie wspomniał, że w marcu prawie pół miliona osób straciło pracę? Dlaczego pan nie powiedział, że kilkaset tysięcy firm zawiesiło działalność albo po prostu zbankrutowało? Dlaczego pan nie mówił prawdy, bo to przecież pana rząd szacuje, że za tydzień, w święta będzie ponad 10 tys. zakażonych wirusem" - pytał z sejmowej mównicy.
- powiedział i stwierdził, że rząd PiS "zawiódł w godzinie próby, a pan osobiście bierze za to odpowiedzialność". - dodał.
Gawkowski powiedział, że Lewica domaga się wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. - powiedział. stwierdził. - dodał.
Polityk przypomniał również propozycje Lewicy m.in. dotyczące dofinansowanie przez państwo płacy na poziomie 75 proc. dla każdego przedsiębiorcy, który utrzyma zatrudnienia czy umorzenie na czas kryzysu kredytów hipotecznych i konsumpcyjnych, a także pokrycie kosztów stałych dla firm na co najmniej 6 miesięcy oraz wsparcie dla szpitali i podwyżki dla pracowników ochrony zdrowia.
Podczas wystąpienia Gawkowski przedstawił także projekt ustawy wprowadzający m.in. świadczenie kryzysowe dla każdego, który stracił w czasie epidemii stracił prace lub zamknął firmę.