W kilkanaście miesięcy Tomasz Nowakowski wydał ponad 4 tysiące złotych w luksusowych perfumeriach, 6 tysięcy złotych w salonach EMPiK, a następne kilkanaście - w restauracjach. Co ciekawe, restauracje odwiedzał w weekendy, poza godzinami urzędowania - zauważa "Newsweek".

Jak dowiedział się tygodnik, po tej publikacji minister Nowakowski stracił wszystkie rządowe posady: szefa Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, wiceprzewodniczącego Komitetu Europejskiego Rady Ministrów oraz sekretarza komitetu Integracji Europejskiej.

Donald Tusk zarządził też kontrolę wydatków ze służbowych kart kredytowych w Kancelarii oraz we wszystkich resortach - podaje "Newsweek".