Jak małżonkowie się pokłócą, to przy takiej powierzchni przez kilka dni mogą się nie widzieć - pisze "Życie Warszawy" o rezydencji państwa Kwaśniewskich.

Aby powstał ten superluksusowy apartament, trzeba było połączyć cztery mieszkania. Sam salon z jadalnią mają powierzchnię 150 metrów kwadratowych. Cztery garderoby zajmują 50 metrów.

Były prezydent nie musi się obawiać, że ktoś będzie do niego strzelał. Wszystkie szyby w oknach są kuloodporne - pisze "Życie Warszawy". Według gazety, w apartamencie jest też prawdopodobnie solarium.

Państwo Kwaśniewscy do swojego garażu jeżdżą windą, przeznaczoną tylko do ich użytku. Za osiem miejsc garażowych prezydencka para musiała zapłacić 165 tysięcy złotych.

Tę potężną rezydencję była para prezydencka kupiła dwa lata temu za ponad dwa miliony złotych. Płaciła za nią w ratach. Apartament znajduje się w dzielnicy Wilanów.