Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot: Nie poddawajmy się presji biskupów

19 grudnia 2007, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17.10.2007 Lublin Lubelskie Towarzystwo Naukowe - wyklad prof Jerzego Buzka

nz Janusz Palikot

fot Wojciech Jargilo
17.10.2007 Lublin Lubelskie Towarzystwo Naukowe - wyklad prof Jerzego Buzka nz Janusz Palikot fot Wojciech Jargilo/Inne
Biskupi uważają, że metoda sztucznego zapłodnienia in vitro to "rodzaj wyrafinowanej aborcji". Protestują przeciwko planom finansowania jej z budżetu państwa. Ale Janusz Palikot, poseł PO uważa, że tym razem rząd nie powinien poddać się presji hierarchów. "Nie we wszystkim musimy się z biskupami zgadzać" - powiedział w Kontrwywiadzie RMF FM.

"Mój osobisty pogląd jest taki: tak, jestem za zapłodnieniem in vitro" - zadeklarował Palikot. "Dla bardzo wielu rodzin to jest sytuacja, w której nie mają innej możliwości posiadania tego, co jest największym darem" - uzasadnił swoją opinię. Jego zdaniem zabieg ten powinien być finansowany z budżetu państwa.

Wczoraj biskupi wysłali do parlamentarzystów list. Przypomnieli w nim nauczanie Kościoła i Jana Pawła II "o niegodziwości i niedopuszczalności metody in vitro". Podkreślili, że "przy każdej próbie w tej metodzie giną liczne embriony - jest to rodzaj wyrafinowanej aborcji".

"Dziecko nie jest rzeczą i nawet przyszli rodzice nie mogą powiedzieć, że mają do niego prawo, zwłaszcza że to <prawo> jest zawsze okupione śmiercią jego braci i sióstr" - podkreślili biskupi, którzy liczą, że Sejm nie pozwoli na finansowanie in vitro z państwowych pieniędzy.

Premier mimo wszystko chce rozmawiać o in vitro. "Mimo sceptycyzmu wielu środowisk i takiego ostrożnego sceptycyzmu - używam delikatnych sformułowań - ze strony Kościoła, przeważa opinia o tym, aby metodę in vitro uznać za wartą wsparcia. Taka jest też moja opinia" - mówił.

Janusz Palikot w wywiadzie dla RMF FM wypowiedział sie na ten temat jeszcze dobitniej. "Według mnie ze wszystkim, jeśli chodzi o biskupów, nie musimy się zgadzać. Bardzo często się zgadzamy w niektórych sprawach, dbamy o pozycję Kościoła, jesteśmy chrześcijanami, konserwatystami, ale w tej sprawie się nie zgadzamy z biskupami" - stwierdził.

Poseł powiedział, że w kwestii in vitro ostateczną decyzję podejmie premier Donald Tusk. Pytany o to, czy będzie walczył o zalegalizowanie związków homoseksualnych, Palikot uchylił się od odpowiedzi wprost.

"Powiem zupełnie serio: chciałem bronić gejów przed represjami, prześladowaniami i ksenofobią. A dziś uważam, że legalizacja związków homoseksualnych to jest naprawdę setna z kolei sprawa do załatwienia" - stwierdził. Jego zdaniem ważniejsze są problemy dotyczące jakości życia całego społeczeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj