Dziennik Gazeta Prawana logo

Rokita zamknie Sejm przed przestępcami

22 stycznia 2008, 05:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15.03.2007 WarszawaSejm wywiad Cezarego Michalskiego z Janem Maria Rokita polityk Platforma Obywatelskanz Jan RokitaFot. Wojciech Grzedzinski
15.03.2007 WarszawaSejm wywiad Cezarego Michalskiego z Janem Maria Rokita polityk Platforma Obywatelskanz Jan RokitaFot. Wojciech Grzedzinski/Inne
Przestępcy z wyrokami nie będą już zasiadać w Sejmie. Chce tego Platforma Obywatelska, która szykuje prawdziwą rewolucję w ordynacji wyborczej. Kto zajmie się przygotowaniem zmian? Propozycję otrzyma na pewno Jan Rokita, były poseł PO, który niedawno wycofał się z polityki.

"Trudno powiedzieć, czy Rokita się zgodzi. Do tej pory nie chciał się angażować w żadną działalność publiczną" - mówi dziennikowi "Polska" współpracownik byłego posła. Ale jeśli były poseł podejmie się przygotowania propozycji zmian w ordynacji wyborczej, to będzie miał bardzo dużo pracy.

Bo PO chce tu zrobić prawdziwą rewolucję. Najważniejsza zmiana w ordynacji ma dotyczyć przedłużenia głosowania. Punkty wyborcze otwarte byłyby przez dwa dni: w sobotę i niedzielę. To bardzo prosty sposób na zwiększenie frekwencji wyborczej. Takie rozwiązanie już funkcjonuje w innych krajach europejskich, m.in. w Czechach, gdzie głosowanie rozpoczyna się o 14 w piątek i trwa do sobotniego wieczoru, i we Włoszech, gdzie głosowanie trwa w sobotę i niedzielę - pisze "Polska".

Kolejne udogodnienie odczują przede wszystkim osoby starsze i chore. Zbigniew Chlebowski, szef klubu Platformy Obywatelskiej, zdradza, że wyborcy otrzymają prawa oddania głosu przez pełnomocnika. Jest to ważne o tyle, że w Polsce niepełnosprawni ciągle mają trudności z korzystaniem ze swych praw obywatelskich.

Powraca pomysł zakazu kandydowania do parlamentu skazanym prawomocnym wyrokiem za przestępstwa umyślne. Takim przestępstwem jest na przykład oszustwo, kradzież czy pobicie. Po przyjęciu tej zmiany do Sejmu nie mógłby już kandydować chociażby Andrzej Lepper, który został skazany m.in. za napad z użyciem cepa zbożowego na Antoniego Chodorowskiego, swojego byłego współpracownika - zauważa "Polska".

Wprowadzenie takiego przepisu wymagałoby zmiany nie tylko ordynacji wyborczej, ale i Konstytucji. Do tego zaś potrzeba dwóch trzecich głosów. Z taką większością w Sejmie nie powinno być problemu, ponieważ kilkakrotnie takie zmiany proponowała nie tylko Platforma Obywatelska, ale także PSL i PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj