"Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebujemy Europy Solidarności - z ambitnym budżetem i nową, odbudowaną równowagą. Musimy ocalić europejskie marzenia, plany i ambicje. Jak powinniśmy to osiągnąć? Uchwalając kompleksowy plan ożywienia gospodarczego, pogłębiając współpracę i zwiększając wydatki w ramach Wieloletnich Ram Finansowych" - napisał premier na Facebooku, przytaczając główne myśli ze swojego tekstu dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung", opublikowanego w czwartek w wydaniu papierowym gazety, a dzień wcześniej na stronie internetowej.

Reklama

"Wiemy już, że strategia zaciskania pasa z lat 2007-2013 nie sprawdziła się. Potrzebny jest fiskalny impuls, który popłynie z serca Unii Europejskiej i ożywi nasze gospodarki. Skąd wziąć na to środki? Z nowych podatków, lepszej kontroli fiskalnej, walki z wyłudzeniami, rajami podatkowymi i kapitałem spekulacyjnym. W ciągu ostatnich kilku lat Polska pokazała, jak robić to skutecznie. To jak poradzimy sobie z konsekwencjami pandemii, zdefiniuje na nowo Unię Europejską" - pisze dalej szef rządu.

"Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro" mówił św. Jan Paweł II. Czas naszego działania jest teraz - podsumował premier.

Podczas czwartkowej wideokonferencji szefowie państw i rządów UE będą rozmawiali na temat nowych wieloletnich ram finansowych w kontekście pandemii konornawirusa oraz innych mechanizmów, które mogłyby wesprzeć unijne gospodarki. Omówią też plan działania na rzecz znoszenia środków powstrzymujących rozprzestrzenianie się Covid-19.