Czyżby resort edukacji jechał na wakacje? - zastanawia się "Nasz Dziennik", który dotarł do warunków przetargu rozpisanego przez ministerstwo. "Żarty sobie robicie? Prima aprilis był dwa tygodnie temu. Nie wierzę, po prostu nie wierzę. To jest gigantyczny skandal!" - tak zareagował na tę informację poseł Zbigniew Dolata z PiS.

Reklama

Ale to nie jest żart. 11 kwietnia kierowane przez Katarzynę Hall Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło przetarg na dostawę stu dwudziestu sztuk termosów (koniecznie z dwoma kubkami termoizolacyjnymi), pendrive'ów, odtwarzaczy mp3, walizek turystycznych, portfeli, toreb turystycznych na ramię i zegarków.

Wartość zamówienia nie może przekraczać 133 tysięcy euro, czyli około 450 tysięcy złotych. A za wszystko zapłaci MEN ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach projektu "Informacja i promocja działań edukacyjnych SPO RZL oraz PO KL" realizowanego w ramach Pomocy Technicznej Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich 2004-2006 działań promocyjnych "sektorowego programu rozwoju zasobów ludzkich".

"Celem projektu jest informowanie potencjalnych oraz ostatecznych beneficjentów o działaniach edukacyjnych w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki oraz podsumowanie dotychczasowych działań Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich" - tłumaczą zawile urzędnicy MEN.

Wszystkie zamówione przedmioty mają zostać opatrzone logo Europejskiego Funduszu Społecznego. To chyba jedyna forma "promocji", jaka wiąże się z przetargiem - zauważa gazeta. Oto wygórowane wymagania resortu:

  • Wszystkie 120 pendrive'ów muszą być wyposażone w opcję archiwizacji i szyfrowania danych i zabezpieczania hasłem,
  • Odtwarzacze mp3 muszą mieć funkcje dyktafonu i radia, a pamięć minimum 1 GB.
  • Termosy mają być izolowane próżniowo, ze stali nierdzewnej z wkładem ze stali szlachetnej i wyposażone w dwa kubki termoizolacyjne.
  • Torby na ramię powinny być wodoodporne i odporne na ścieranie, koniecznie granatowe,
  • Walizki - sto dwadzieścia kompletów po dwie sztuki (mała i większa) - muszą być odporne na naciski i uderzenia, tak dopasowane, by jedna mieściła się w drugiej, z możliwością poszerzenia pojemności, kauczukowymi kołami i dwiema nóżkami
  • Zegarki koniecznie wodoszczelne, z szybką mineralną utwardzaną, stalowym spodem i mechanizmem kwarcowym. Całość wysokiej jakości