Dziennik Gazeta Prawana logo

Grodzki: Jestem dumny z senatorów, obroniliśmy państwo przed kompromitacją

7 maja 2020, 19:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki
<p>Marszałek Senatu Tomasz Grodzki</p>/PAP
Jako marszałek Senatu dumny ze swoich senatorów, jestem zadowolony, bo obroniliśmy państwo przed kompromitacją, obroniliśmy instytucje państwa, przywracamy rolę Państwowej Komisji Wyborczej i przesunęliśmy wybory na bezpieczniejszy czas - podkreślił marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

W środę wieczorem ogłoszono, że PiS i Porozumienie Jarosława Gowina przygotowały rozwiązanie dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich. Jak poinformowano "po upływie terminu 10 maja 2020 r. oraz przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, Marszałek Sejmu RP ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie". Odbędą się one w trybie korespondencyjnym. W czwartek Sejm nie zgodził się na wniosek Senatu o odrzucenie ustawy w sprawie wyborów korespondencyjnych.

- powiedział marszałek Senatu w TVN24, pytany czy czuje się oszukany przez Jarosława Gowina w związku z zawartą przez lidera Porozumiewania z liderem PiS Jarosławem Kaczyńskim umową dotyczącą wyborów prezydenckich.

Według marszałka Senatu "oszukani mogą się czuć wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, którym politycy PiS-u, media prorządowe cały czas wmawiali, że jedyna możliwa data to jest 10 maja i jedyne możliwe głosowanie to (poprzez) druki bezadresowe, czyli ulotki".

- podkreślił Grodzki.

- powiedział marszałek.

Grodzki był pytany, czy Koalicja Obywatelska rozważa zmianę kandydata w wyborach prezydenckich w związku z słabymi notowaniami Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. "Mówienie o tym jest zdecydowanie przedwczesne, bo pani marszałek Kidawa-Błońska jasno powiedziała, że weźmie udział w wyborach, które będą wypełniały kryteria demokratyczne, kryteria bezpieczeństwa i uczciwości, natomiast nie będzie brała udziału w farsie" - powiedział marszałek Senatu.

Podkreślił, że nie wiadomo, jaki będzie finalny kształt wyborów prezydenckich. zaznaczył.

Marszałek Senatu został też zapytały, kiedy według jego wiedzy, nowe wybory prezydenckie mogłyby się odbyć. podkreślił.

Jak dodał, to oznacza, że nowe wybory powinny odbyć się w połowie lipca. Przypomniał, że kadencja Andrzeja Dudy kończy się 6 sierpnia. Według Grodzkiego przesunięcie terminu wyborów poprzez wprowadzenie stanu klęski żywiołowej byłoby zdecydowanie prostsze i "zdecydowanie bardziej zgodne z konstytucją". "Była to prostsza droga. Obóz rządzący ku mojemu rozczarowaniu wybrał bardziej skomplikowaną i nie do końca dla wszystkich zrozumiałą ścieżkę. Zobaczymy, jak to finalnie będzie wyglądać" - powiedział marszałek Senatu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj