Posłowie KO na konferencji prasowej w Sejmie powołali się na dokument, jaki dostali z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, z którego - jak mówili - wynika, że Szumowski jako wiceminister nauki zastępował przez 56 dni wiceministra Piotra Dardzińskiego, któremu podlegało Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.
Szczerba podkreślił, że Szumowski kłamał mówiąc, że nigdy nie miał nic wspólnego z NCBiR: .
Jak wyliczał Szczerba, 9 grudnia 2016 Szumowski nadzorował NCBiR. - powiedział.
W kwietniu 2017 - jak twierdzi poseł Szczerba - ówczesny wiceminiser nauki Łukasz Szumowski również zastępował wiceministra Dardzińskiego i w tym samym miesiącu spółka brata i żony Szumowskiego dostała 24 mln zł. Podobnie było - jego zdaniem - w październiku, kiedy spółka należąca do rodziny Szumowskiego dostała 29 mln.
Dariusz Joński wspomniał też o sprawie maseczek, które resort zdrowia kupił za pośrednictwem brata ministra Marcina Szumowskiego i które okazały się bezwartościowe. Szczerba dodał, że spółka Si Assets, która powstała kiedy Łukasz Szumowski przekazał swoje udziały żonie, była początkowo wyceniana na 40 tys. zł, a na skutek dotacji z NCBiR jej wartość dochodzi do 40 mln zł.
Łukasz Szumowski był wiceministrem nauki od końca 2016 do początku 2018 roku, kiedy został ministrem zdrowia.
Minister zapewnił w poniedziałek, że nigdy nie nadzorował NCBiR-u i nie wydawał żadnych decyzji, które ingerowały w wydawanie środków ani w funkcjonowanie tej instytucji. Potwierdził to w oświadczeniu szef resortu nauki Wojciech Murdzek. Zaznaczył też, że nie ma możliwości proceduralnych, aby resort nauki wpływał na rozstrzygnięcia dotyczące poszczególnych programów.
Oświadczenie ministra nauki
- podkreślił we wtorkowym oświadczeniu minister nauki i szkolnictwa wyższego Wojciech Murdzek.
Zaznaczył przy tym, że "bez względu na sprawowany nadzór przez różnych ministrów, nie ma możliwości proceduralnych, aby Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wpływało na rozstrzygnięcia dotyczące poszczególnych programów".