Dziennik Gazeta Prawana logo

"Maleszka to kliniczny przypadek zła"

27 czerwca 2008, 00:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ksiądz Adam Boniecki ocenia postawę Lesława Maleszki
Ksiądz Adam Boniecki ocenia postawę Lesława Maleszki/Inne
Gdyby w konfesjonale Maleszka odpowiadał "to jest doskonałe pytanie", nie dostałby rozgrzeszenia - mówi "Faktowi" ks. Adam Boniecki. Redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" nie uważa jednak, że donosy Lesława Maleszki na kolegów to dzieło szatana, ale raczej instynkt władzy mężczyzny. Dodaje też, że choć, prawdziwy katolik nie powinien Maleszki potępiać, to jednak jego czyny powinny być ukarane.

Cała ta sprawa jest dla mnie szczególnie trudna, bo w tamtych czasach dość dobrze go znałem. Prawie 50 lat jestem księdzem, widziałem różne rzeczy. Ale trudny do pojęcia jest dla mnie stopień rozdwojenia jaźni tego człowieka. Jest niemal nieprzemakalny, niezdolny do uchwycenia, w czym tkwiło zło tego wszystkiego. Ten przypadek pokazuje jak dalece, w jaki wyrafinowany sposób zło może opanować człowieka.

Mógł być zafascynowany władzą, możliwością wpływania na bieg wypadków, poczuciem, że kieruje losami ludzi. Mógł mieć poczucie niemal boskiej władzy.

Z mówieniem o szatanie trzeba być ostrożnym, bo to oznacza zdejmowanie odpowiedzialności z człowieka. A to zbyt łatwe. Ale może to być także działanie szatana. Najbardziej prawdopodobne wydaje mi się jednak, że przeważył instynkt władzy, który jest w człowieku silniejszy niż jakikolwiek inny.

Ludzka, zepsuta natura. Może to być też przypadek psychopatii – braku umiejętności wyczucia zła i dobra.

To człowiek tajemnica. W filmie robi wrażenie człowieka, który nie bardzo rozumie rozmiar zła, obrzydliwości, których się dopuścił.

By rozgrzeszenie było ważne, musi wystąpić żal za grzechy i naprawienie wyrządzonego zła. Dwa trudne punkty rozmowy w czasie spowiedzi, to ustalenie, czy człowiek żałuje i znalezienie sposobu naprawienia wyrządzonego zła. Na ile to możliwe.

To nie byłoby mowy o rozgrzeszeniu.

Zasada obowiązująca chrześcijan polega na potępieniu złych czynów, a nie człowieka. Zawsze daje się szansę. Dlatego nie chcę osądzać Maleszki. Może to jest rzeczywiście choroba, psychopatia, jakiś stan nieświadomości. "Sąd zostawcie mnie” - mówi Pan. Myślę, że ten przypadek można odbierać jako przestrogę przed tym, do czego człowiek może dojść, jak nisko upaść.

Miłosierdzie uprzedza skruchę. To poganie postępują inaczej.

Tak jest. Ale to nie znaczy, że przestępstwo ma nie być ukarane.

Właściwie poza dyskusją jest to, że gdyby jakiś sposób lutracji był wtedy możliwy i przeprowadzony, to uniknęlibyśmy bardzo wielu różnych komplikacji i wstrząsów. Ale mnie się wydaje, że to było niemożliwe fizycznie.

Inni to zrobili, bo było to możliwe fizycznie.

Dostęp do archiwów był dość skomplikowany. Trudności wiązały się z dotarciem do nich, uporządkowaniem. Do blokowania lustracji przyczyniła się także postawa tych, którzy jej nie chcieli.

Nie mam powodu, by uważać je za niewiarygodne. W takich przypadkach bardzo trudno jest o decyzję. Ta była bliższa chrześcijaństwu, postawie humanitarnej. Ktoś mi powiedział: to co, ma iść do gangu pruszkowskiego? Wykorzystywali jego inteligencję, redaktorskie zdolności. On na linię i treść przesłania nie wpływał.

W takich sprawach, nawet kierując się humanitarnymi motywami, ryzykuje się takie klęski jak ta. Na pewno pod znakiem zapytania stanęły tezy antylustratorów. Nie do końca, bo widzimy też okropne skutki nieodpowiedzialnej lustracji, nadużyć, pomyłek w tych sprawach. Lustracją nie można się bawić bezkarnie.

*ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj