Niektórzy mówią, że osoby publiczne muszą się liczyć z manipulacją mediów; to jest nieprawda, nie daję na to zgody - mówiła w niedzielę pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda. Zwróciła się też do jednego z dziennikarzy, stwierdzając, że nie doczeka się rzetelności z jego strony, a on nie doczeka się wywiadu z nią.
Podczas wiecu wyborczego Andrzeja Dudy w Pułtusku, jego małżonka Agata Kornhauser-Duda podkreśliła, że przez ostatnie lata nie udzielała wywiadów, ponieważ nie zgadza się na manipulacje i kłamstwa, które pojawiają się w mediach.
Zwróciła się do dziennikarza "Gazety Wyborczej" Pawła Wrońskiego, który przed I turą wyborów napisał, że "zakwitł kwiat paproci i prezydentowa wreszcie się odezwała".
- powiedziała pierwsza dama.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|