Kobosko poinformował w rozmowie z PAP, że w poniedziałek został złożony do KRS wniosek o rejestrację stowarzyszenia "Polska 2050". Jak dodał, obecnie Hołownia prowadzi swoje działania w ramach założonej w grudniu ubiegłego roku fundacji "Polska Od Nowa".

Reklama

Poinformował też, że regionalne biura ruchu, otwarte w czasie kampanii, zostaną utrzymane. Jak wyjaśnił, będą w każdym mieście wojewódzkim, jako lokalne centra spotkań wolontariuszy i aktywistów. Zaznaczył jednak, że w niektórych miastach zmieni się ich dotychczasowa lokalizacja.

Kobosko powiedział, że po pierwszej turze wyborów, zainteresowanie inicjatywą Hołowni nie osłabło, czego potwierdzeniem mogą być ubiegłotygodniowe spotkania m.in. w Gorzowie Wielkopolskim i Bydgoszczy, w których - jak ocenił - uczestniczyło po kilkaset sympatyków i wolontariuszy.

Uzyskaliśmy kolejny dowód na to, że jest duże zainteresowanie tym, co Szymon zamierza robić w najbliższym czasie; nie chcemy tego zainteresowania zawieść, ani utracić - zaznaczył. Kobosko stwierdził też, że Hołownia rozbudził nadzieje na działania obywatelskie i swoją trwałą obecność w polityce.

Ruch Hołowni powstał oddolnie; teraz podejmowane będą starania, aby podtrzymać jego obywatelski charakter - zapowiedział. Zaznaczył, że w pierwszej kolejności, po ukonstytuowaniu się stowarzyszenia, będą wzmacniane struktury regionalne i wyłaniani liderzy. "Inicjatywa może mieć charakter polityczny na przykład w przypadku wyborów uzupełniających na poziomie samorządu" - wyjaśnił.

Kobosko zapowiedział, że w czasie wakacji i we wrześniu Hołownia będzie spotykał się z liderami i wolontariuszami swojego ruchu. - W tym czasie będziemy podejmować decyzje, jak będzie wyglądała dalej struktura zarządzania ruchem na poziomie miast wojewódzkich - wyjaśnił.

Pytany o słowa szefa PO Borysa Budki, który we wtorek zapowiedział otwieranie się Koalicji Obywatelskiej na nowe osoby i rozmowy m.in. z Hołownią stwierdził, że najbliższy czas będzie dla PO okresem powyborczych rozliczeń. - Z naszej perspektywy wydaje się, że zanim podejmą dyskusję z partnerami zewnętrznymi, powinni pewnie przeprowadzić rozrachunek wewnętrzny i zastanowić się nad ewentualnymi zmianami w partii - ocenił.

Odnosząc się do ewentualnego ruchu obywatelskiego, który miałby tworzyć kandydat KO, wiceszef PO Rafał Trzaskowski, stwierdził, że po wyborach Trzaskowski zaczął być postrzegany jako faktycznym liderem PO, co - ocenił - może tworzyć "wewnętrzne ciśnienie".

Platforma musi teraz przede wszystkim wyjaśnić, jak będzie w przyszłości funkcjonować i jakie wnioski wyciąga z tej kampanii. Obiektywnie patrząc, kampania zakończyła się bardzo dobrym wynikiem Trzaskowskiego - ocenił.

Z Platformą będzie warto porozmawiać, ale naszym zdaniem rozmawiać można, gdy zbliżają się wybory, a najbliższe będą za trzy lata - powiedział Kobosko.

W niedzielnej II turze wyborów prezydenckich reelekcję uzyskał Andrzej Duda, zdobywając 51,03 proc. głosów. Kandydat KO Rafał Trzaskowski osiągnął wynik 48,97 proc. Niezależny kandydat Szymon Hołownia uzyskał w I turze trzeci wynik, zdobywając 13,87 proc. głosów.