Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS: Ćwiąkalski musi odejść

4 lipca 2008, 18:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
PiS: Ćwiąkalski musi odejść
Inne
Prawo i Sprawiedliwość wzięło na celownik Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Zbigniew Ziobro potwierdził na konferencji prasowej wcześniejsze doniesienia dziennika.pl, że Prawo i Sprawiedliwość przygotowuje wniosek o wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości. Partia zarzuca mu między innymi "skrajne upolitycznienie prokuratury". PiS chce, by Sejm zajął się sprawą jeszcze przed wakacjami, a jeśli nie, będzie żądać zwołania nadzwyczajnego posiedzenia.

Dziennik.pl poinformował o tym jako pierwszy. Dzień później Zbigniew Ziobro powtózył niemal słowo w słowo to, co napisaliśmy. PiS ma do Zbigniewa Ćwiąkalskiego mnóstwo zastrzeżeń i chce go jak najszybciej odwołać.

"To rozgrywka polityczna, która jest wpisana w rolę opozycji" - odpowiada Ziobrze rzecznik ministerstwa sprawiedliwości Grzegorz Żurawski. Dodaje, że Ziobro, powinien znaleźć inne argumenty niż upolitycznienie prokuratury i brak reform, bo takie zarzuty ciążyły właśnie na jego kadencji.

"Wystarczy popytać sędziów, prokuratorów i adwokatów, kto tak naprawdę zajmuje się pracą w wymiarze sprawiedliwości, a kto zajmował się w nim polityką" - powiedział Żurawski.

Zarzuty Ziobry wobec Ćwiąkalskiego obejmują m.in. upolitycznienie prokuratury i dążenie do eliminowania przeciwników politycznych, a także wstrzymanie wielu ważnych śledztw. PiS-owi nie podoba się też wstrzymywanie reformy wymiaru sprawiedliwości oraz odebranie funduszy.

Były minister powiedział także o "przedziwnej łagodności wobec groźnych przestępców" - wymieniając wypuszczenie na wolność członków tzw. gangu obcinaczy palców - oraz o "skandalicznych posunięciach prokuratury i podległych jej służb wobec dziennikarzy Telewizji Polskiej". Chodzi o przeszukanie przez ABW reporterów, którzy pojawili się u członka komisji weryfikacyjnej WSI Piotra Bączka, gdy agenci przeszukiwali jego dom.

Zbigniew Ziobro jest pewien, że wniosek o wotum nieufności wobec ministra Ćwiąkalskiego będzie gotowy jeszcze przed poselskimi wakacjami. PiS chce go zgłosić na ostatnim posiedzeniu Sejmu i ma nadzieję, że izba zajmie się nim od razu. Jeśli się nie uda, partia rozważa nawet wniosek o zwołania nadzwyczajnego posiedzenia.

"Wniosek PiS o wotum nieufności nie ma szans" - mówi Grzegorz Dolniak z PO. Jest pewien, że PiS nie zbierze wystarczającej ilości głosów do odwołania Ćwiąkalskiego, bo takiego wniosku nie poprze ani koalicja rządząca, ani lewica. "PiS ma tego pełną świadomość. Dziwię się, że takie wnioski są formułowane" - dodaje Dolniak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj