Nie chcę budować masowej organizacji, która będzie dążyła do władzy po to, żeby obsadzić swoje rodziny w spółkach skarbu państwa – wyjaśnił Kukiz.

Reklama

- Będzie to miejsce, w którym znajdą się ludzie, którzy myślą podobnie i są społecznikami. Z całą pewnością nie będą przyjmowani „jak leci”. Chcę mieć ludzi świadomych, że bez zmian ustrojowych nie ma szans na jakiekolwiek poprawienie bytu dla przyszłych pokoleń czy zapewnienie stabilizacji państwa – mówił w Radiu ZET poseł Koalicji Polskiej PSL-Kukiz’15 .

Ilu członków może mieć nowa partia Kukiza? – Kilka tysięcy, to na spokojnie – szacuje polityk. Przyznaje jednak, że czeka na zmiany w przepisach dot. subwencji, zanim projekt ruszy na dobre.

- W momencie gdybym miał pieniądze z tytułu subwencji, a zdaje się, że szykuje się zmiana ustawy, w pierwszej kolejności robię stronę internetową. Partycypanci będą mogli na niej głosować, będą zweryfikowani i będą mogli oddać tylko jeden głos. W ten sposób skomunikuję się ze zwolennikami – dzieli się planami Paweł Kukiz. – W tej chwili muszę czekać, czy pojawi się ustawa o subwencjach. Jeśli nie będę miał pieniędzy, to z tej partii będą nici – dodał Kukiz.