Dziennik Gazeta Prawana logo

PO: Palikotowi coś się przyśniło

16 września 2008, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Palikot Wcześniejsze wybory są możliwe
Palikot Wcześniejsze wybory są możliwe/Inne
W 2010 roku możemy wybierać nie tylko prezydenta, ale również nowy Sejm. Platforma zastanawia się nad skróceniem kadencji parlamentu, która planowo powinna trwać o rok dłużej. Tak przynajmniej twierdzi poseł PO Janusz Palikot, który wystawia także cenzurki ministrom Donalda Tuska. Władze PO gorączkowo zaprzeczają.

Albo jesień 2010, albo wiosna 2011 roku. To terminy ewentualnych wcześniejszych wyborów do Sejmu. Zdradził je w rozmowie z RMF Janusz Palikot. Bardziej prawdopodobny jest ten pierwszy, bo na wiosnę 2011 roku Polska będzie tuż przed objęciem prezydencji w Unii Europejskiej.

Palikot zapewnia, że na jeszcze bardziej przyspieszonym głosowaniu na posłów Platformie Obywatelskiej nie zależy. "Chyba że nas rzeczywistość do tego zmusi" - dodaje tajemniczo poseł.

>>>Przeczytaj, jak marszałek Komorowski zaprzecza Palikotowi

Wypowiedź Palikota zaskoczyła władze PO. Wiceszef klubu Grzegorz Dolniak zapewnił, że w jego partii taki pomysł nie jest rozpatrywany.

"Nie ma nawet takich rozmów, nikt o tym nie mówi poważnie. Poseł Palikot lubi być zwiastunem dość kontrowersyjnych wieści, to jego naturalna maniera, trzeba się do tego przyzwyczaić. Ale mogę zapewnić, że nie ma tu nic na rzeczy" - powiedział Dolniak.

Z kolei wiceszef Platformy Waldy Dzikowski dodaje: "Może coś się posłowi Palikotowi przyśniło".

Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi działacz PO zapowiada też zmiany w rządzie Donalda Tuska. I tu także podaje dwa możliwe terminy rekonstrukcji gabinetu: listopad tego roku lub luty-marzec 2009 roku.

Kto jego zdaniem pójdzie pod nóż? Palikot wymienia tu minister zdrowia Ewę Kopacz, szefa resortu obrony Bogdana Klicha i ministra infrasktruktury Cezarego Grabarczyka.

"Klicha bym nie bronił, bo myślę, że to potencjalny obszar zmiany. Natomiast jeżeli chodzi o Grabarczyka, to w tej chwili oceniałbym to 50 na 50. Jeżeli do końca roku uda mu się przekonać premiera, że jednak sprawy idą w dobrym kierunku i ruszyło do przodu, to ma szansę się obronić, ale jest na pewno osobą, nad którą premier się poważnie zastanawia" - mówił Palikot w RMF.

Za to po stronie ludowców Palikot nie widzi nikogo, kto miałby stracić rządowe stanowisko.

>>>Sprawdź, co Polacy sądzą o rządach PO-PSL

Politycy PO odpowiadają, że nie mogą również potwierdzić informacji o zapowiadanych przez Palikota zmianach w rządzie.

Poseł odniósł się też do wojny Pitera-Kłopotek. I jest zdania, że jeśli pełnomocniczka do walki z korupcją w rządzie Tuska postawiła zarzuty posłowi ludowców bez pokrycia, to powinna go przeprosić. Na pytanie, czy w takim przypadku powinna odejść z rządu, Palikot odpowiada: "Wtedy oczywiście wszystko może się zdarzyć, łącznie z jej odejściem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj