Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd kazał Sejmowi zatrudnić esbeka

23 września 2008, 18:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sąd kazał sejmowi zatrudnić esbeka
Sąd kazał sejmowi zatrudnić esbeka/Inne
Sejm musi znów zatrudnić byłego esbeka, radnego SLD w Siedlcach, Zbigniewa Piwońskiego. Sąd uznał, że Kancelaria Sejmu zwolniła go bez zgody Rady Miasta, co jest bezprawiem. Sędzia odrzucił argumentację, że pracownik parlamentu musi mieć nieskazitelny charakter. Nie pomogły też protesty Związku Sybiraków, że Piwoński wiele lat prowadził "działalność antyniepodległościową".

Po tym wyroku Kancelaria Sejmu musi utworzyć dla Piwońskiego nowe miejsce pracy, bo jego funkcję zajmuje już ktoś inny.

W kwietniu 2007 roku szef Kancelarii zwolnił Piwońskiego. W ramach reorganizacji biura skarg i listów zlikwidowano wtedy stanowiska dwóch wicedyrektorów, w pracy pozostał tylko jeden z nich - ten z 14-letnim stażem pracy. Piwoński miał 2 lata stażu.

Były esbek nie odebrał zwolnienia i poszedł na długotrwałe zwolnienie. W tym czasie brał jednak udział w obradach Rady Siedlec.

Kancelaria w końcu pozbawiła go etatu, choć Rada nie przedstawiła swojej opinii na ten temat. A jej zgoda jest wymagana przez prawo. Kancelaria uznała jednak, że Rada dopuściła się tu bezczynności.

W lipcu stołeczny sąd rejonowy przywrócił Piwońskiego do pracy. W apelacji mecenas Zofia Wąsowska żądała oddalenia pozwu, argumentując, że Piwoński został przyjęty z przyczyn politycznych przez poprzednią ekipę Kancelarii, a nie miał do tego kwalifikacji jako magister wychowania fizycznego.

"On spędził kilkanaście lat w aparacie bezpieczeństwa, a nie dla wszystkich jest to przyjemne" - dodała. Pokazała też sądowi list prezesa Związku Sybiraków z Siedlec Zygmunta Goławskiego, według którego Piwoński - znany z "antyniepodległościowej działalności" - nie powinien być zatrudniony "na żadnym stanowisku w administracji państwowej".

Prawnik reprezentujący Piwońskiego argumentował zaś, że urzędnika zwolniono z przyczyn politycznych, bo jest "radnym określonego ugrupowania".

Ostatecznie sąd uznał, że "niezależnie, czy się to komuś podoba, czy nie" rozwiązanie stosunku pracy z radnym wymaga zgody rady. Wyrok jest prawomocny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj