Dziennik Gazeta Prawana logo

Radny PiS mówił o bombardowaniu Niemiec. Prokuratura: Te wypowiedzi nie miały charakteru groźby

12 stycznia 2021, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Akta śledztwa
<p>Akta śledztwa</p>/shutterstock
Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. wypowiedzi radnego PiS z Radomia Dariusza Wójcika, który w wywiadzie dla lokalnej rozgłośni radiowej, powołując się na słowa Winstona Churchilla, stwierdził, że "Niemcy powinno się bombardować co 50 lat, bez podania przyczyny".

Doniesienie do prokuratury złożył w listopadzie ub. roku prezes Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Jego zdaniem wypowiedź radomskiego radnego stanowiła nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych wobec narodu niemieckiego oraz nawoływania do przeprowadzenia prewencyjnych nalotów bombowych i grożenia takimi działaniami wobec narodu niemieckiego. Jak poinformowała PAP we wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Beata Galas, kilka dni temu prokuratura podjęła decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa wobec braku znamion czynu zabronionego.

Według śledczych radomski radny swoimi wypowiedziami nie nawoływał w jakikolwiek sposób do popełnienia przestępstwa czy do nienawiści wobec narodu niemieckiego. Jego wypowiedź potraktowano jako wyraz prywatnych poglądów.

Co powiedział radny?

17 listopada ub. roku radny PiS Dariusz Wójcik udzielił wywiadu lokalnej rozgłośni radiowej. Oprócz wątków lokalnych w rozmowie poruszono także kwestię wprowadzenia w budżecie UE mechanizmu "pieniądze za praworządność". Wójcik krytycznie odniósł się do tego pomysłu, twierdząc, że

Jak zaznaczył,  – powiedział Wójcik. Dodał, że  Rzeczniczka prokuratury przekazała PAP, że śledczy szeroko analizowali wypowiedź radomskiego radnego powołującego się na słowa b. Winstona Churchilla. [historycy mają wątpliwości, czy były premier faktycznie wypowiedział te słowa - red.]

Stanowisko prokuratury

Według prokuratury Wójcik w wywiadzie radiowym zaznaczył, że zgadza się z tym, co przed laty powiedział premier Wielskiej Brytanii.  – uzasadniła decyzję prokuratury jej rzeczniczka.

W ocenie śledczych Wójcik nie nawoływał też w jakikolwiek sposób do popełnienia przestępstwa czy do nienawiści wobec narodu niemieckiego. Prokuratura uznała, że jego wypowiedź może być oceniana jako wyraz jego prywatnych poglądów.  – uznała prokuratura.

Jak powiedział PAP prezes Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych Konrad Dulkowski, Ośrodek złoży zażalenie do sądu na decyzję prokuratury. (PAP)

Autorka: Ilona Pecka

ilp/ lena/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj