Portal wPolityce.pl podał w czwartek, że Gowin co najmniej kilkakrotnie kontaktował się w ostatnim czasie z Tuskiem. Według portalu "obecny wicepremier spotkał się z byłym premierem w ciągu ostatnich kilkunastu dni w stołecznym Hotelu Warszawa".

Reklama

Obiekt, mieszczący się w budynku legendarnego przedwojennego Prudentialu, należy do Wiesława Likusa, krakowskiego potentata w branży nieruchomości, od lat znajomego Gowina. Zaznaczmy, że hotel i znajdująca się w nim restauracja powinny były być zamknięte, zgodnie z restrykcjami epidemiologicznymi przyjętymi przez rząd, którego Gowin jest wiceszefem. Poza spotkaniem, obaj politycy mieli w ostatnich tygodniach jeszcze kilkukrotnie rozmawiać telefonicznie - napisano na portalu.

Doniesienia te tak skomentował na Twitterze sam Jarosław Gowin: Kiedy czyta się kolejne absurdalne kłamstwa o moich rzekomych spotkaniach z D. Tuskiem, można by dojść do wniosku, że celem portalu http://wpolityce.pl jest na zlecenie opozycji jak najszybciej zakończyć rządy Zjednoczonej Prawicy. Spokojnie - prawnicy już pracują nad pozwem.

Ostatni raz wicepremier, szef Porozumienia spotkał się z b. premierem Donaldem Tuskiem w 2013 r., gdy został poinformowany o dymisji z funkcji ministra sprawiedliwości - zapewnił z kolei wicerzecznik partii Jan Strzeżek.

Konflikt w Porozumieniu

W ostatnim czasie doszło do sporu w kwestii kierownictwa Porozumienia. Europoseł Adam Bielan uważa, że zarząd partii, rozszerzony w październiku 2020 r. na wniosek Gowina został uzupełniony niezgodnie ze statutem i w związku z tym nie uznaje on decyzji podejmowanych przez ten zarząd i jego prezydium za ważne. Ponadto, zdaniem Bielana, trzyletnia kadencja Gowina, upłynęła w kwietniu 2018 r., bo na nadzwyczajnym kongresie partii, który odbył się jesienią 2017 r. wyboru prezesa nie przeprowadzono. Bielan uważa też, że od 4 lutego w wyniku decyzji sądu koleżeńskiego, jako przewodniczący Konwencji Krajowej Porozumienia przejął obowiązki prezesa partii.

W ubiegły piątek - jak przekazał PAP wicerzecznik Porozumienia Jan Strzeżek - decyzją krajowego sądu koleżeńskiego Bielan oraz poseł Kamil Bortniczuk zostali wykluczeni z Porozumienie, a powodem było wielokrotne łamanie statutu partii.

Na koncie Porozumienia na Twitterze pojawiło się oświadczenie podpisane przez większość parlamentarzystów partii Gowina. "My, niżej podpisani posłowie i senatorowie partii Porozumienie Jarosława Gowina, udzielamy pełnego poparcia Jarosławowi Gowinowi, jako wybranemu demokratycznie i bez głosów sprzeciwu prezesowi zarządu krajowego naszej partii" - napisali przedstawiciele ugrupowania.

Ponadto - jak poinformowała PAP rzeczniczka partii Magdalena Sroka - Jarosław Gowin zawiesił swoją obecność na posiedzeniu Rady Koalicji Zjednoczonej Prawicy.