Polska 2050 w opublikowanym w środę sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" może liczyć na 11,1 proc. poparcia. Ponad miesiąc ruch Hołowni miał 20,2 proc.
Hołownia, pytany w środę TVN24, czy Platforma Obywatelska zyskuje w sondażach kosztem Polski 2050, stwierdził, że spokojnie czeka na koniec okresu wakacyjnego, który może zniekształcać sondaże. - zapowiedział.
Hołownia: Widzę efekt Tuska
Według niego, "ta korekta sondażowa jest w pewien sposób naturalna i mogła być oczekiwana". - powiedział.
- ocenił.
Podkreślił, że zadaniem jego ruchu jest zbudowanie "naszego organicznego, Polski 2050, elektoratu tak, żeby Polska nie była skazana po raz kolejny na polaryzację".
"Idiotyczna władza PiS. Nie ma powrotu do Polski PO"
- podkreślił.
Polityk był też pytany, czy zgadza się z Rafałem Trzaskowskiego, kiedy ten mówił:
Hołownia: Za wcześnie na rozmowę o jednej liście
Hołownia zaznaczył, że nie zgadza się z takim podejściem. - oświadczył. Przekonywał przy tym, że przede wszystkim należy szukać rozwiązań wobec takich zagrożeń, jak "klęska klimatyczna, klęska demograficzna, konieczność transformacji energetycznej i technologicznej". - powiedział.
Odnosząc się do dyskusji o jednej liście opozycji, Hołownia wskazał też na tych wyborców, którzy "mają alergię na Platformę". - zauważył. Według niego, "teraz nasze wejście w ten układ, na tym obecnym etapie, odcina tych ludzi, którzy przechodzą do kategorii +nie głosujemy+, i nie ma już tych ludzi, żeby wygrać z PiS-em".
Polityk był też pytany, czy otrzymał zaproszenie na Campus Polska Przyszłości, organizowany przez Trzaskowskiego w Olsztynie.
- odpowiedział.