Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd krytykuje prezydenckie weto

26 listopada 2008, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rząd Tuska jest silny słabością opozycji
Rząd Tuska jest silny słabością opozycji/Inne
Prezydent zawetował trzy najważniejsze z sześciu ustaw zdrowotnych, tłumacząc, że "nie dopuści do prywatyzacji służby zdrowia". Wśród zawetowanych jest ustawa wprowadzająca reformę służby zdrowia, bez której - jak mówi minister zdrowia Ewa Kopacz - żadna z ustaw nie wejdzie w życie.

Decyzję Lecha Kaczyńskiego krytykują przedstawiciele koalicji. "Będziemy robić wszystko, by przekonać Sejm do odrzucenia weta zgłoszonego do ustaw zdrowotnych przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego" - oświadczyła wieczorem minister Kopacz.

Może to być trudne, bo poparcie weta do ustawy zakładającej obligatoryjną komercjalizację szpitali zapowiedział szef SLD Grzegorz Napieralski. Do odrzucenia w Sejmie weta prezydenta potrzebna jest większość 3/5 głosów; koalicja PO-PSL nie ma takiej większości.

>>> Dowiedz się, jak prezydent tłumaczył weto

W ocenie przewodniczącej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Doroty Gardias, zawetowane ustawy szkodziły systemowi opieki zdrowotnej. Także NSZZ "Solidarność" z zadowoleniem przyjęła decyzję prezydenta.

Z kolei przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel ocenił, że prezydenckie weto oznacza, że rząd nie przeprowadzi zapowiadanej reformy systemu ochrony zdrowia.

"Trudno powiedzieć, czy prezydenckie weto było potrzebne. Idea przekształcenia szpitali w spółki sama w sobie jest dobra, ale plan, który przedstawiła PO, był niekompletny i wadliwy. Także przekształcenie, które miało pomóc szpitalom, mogło poważenie zaszkodzić" - podkreślił Bukiel.

W ocenie przewodniczącego Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere Adama Sandauera, reforma systemu ochrony zdrowia nie powinna być przeprowadzana w pośpiechu. "Robienie wszystkiego za jednym zamachem to nie jest dobry pomysł. W przypadku służby zdrowia pośpiech jest niewskazany. Powoduje on tylko konflikt, a to nie służy wypracowanym przez rząd i środowisko medyczne kompromisom" - powiedział Sandauer.

Szefowa Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych Elżbieta Buczkowska uważa, że weto zapewne jeszcze zwiększy chaos w służbie zdrowia. Także według eksperta Konfederacji Pracodawców Polskich Roberta Mołdacha, zawetowanie najważniejszych ustaw przyczyni się do kryzysu służby zdrowia. Zaznaczył on także, iż przekształcenie szpitali w spółki działające w oparciu o prawo handlowe przyczyniłoby się do poprawy ich funkcjonowania.

Jak powiedział rzecznik resortu zdrowia Jakub Gołąb, w ustawie wprowadzającej zostały określone terminy wejścia w życie pięciu pozostałych ustaw zdrowotnych. "Jej zawetowanie sprawia, że ustawy nie mają terminów, od których zaczęłyby obowiązywać. Prawnicy pana prezydenta musieli o tym wiedzieć. Podpisanie ustaw odbieramy jako manifestację polityczną" - dodał.

Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Duda ocenił, że rząd "rękami posłów" tak przygotował przepisy wprowadzające w życie ustawy, aby "utrudnić prezydentowi możliwość ich zawetowania".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj