W programie "Śniadanie Rymanowskiego" w Polsat News członkowie: PiS, PSL-KP, Lewicy i Konfederacji zadeklarowali stanowczy sprzeciw wobec zgody na wjazd do Polski Rosjan, którzy masowo starają się opuścić Rosję po ogłoszeniu w ostatnich dniach mobilizacji wojskowej w tym kraju. Jedynie Grzegorz Schetyna (PO) stanął na stanowisku, że decyzję o zablokowaniu wpuszczania Rosjan w tej sprawie powinna zostać wypracowana i podjęta na szczeblu UE. Jego zdaniem, UE powinna podjąć decyzję o twardym zablokowaniu "tego transferu" ludzi.
Rzecznik PiS Radosław Fogiel zadeklarował, że nie ma szans na żadne wpuszczanie Rosjan do Polski. powiedział.
To nie są opozycjoniści i bohaterowie
Jego zdaniem, opuszczający obecnie Rosję, to nie są opozycjoniści i bohaterowie. powiedział.
Wicemarszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty przypomniał, że od początku wojny na Ukrainie konsekwentnie uważa, iż Rosjanie nie powinni opuszczać Rosji. powiedział Czarzasty.
Zaznaczył przy tym, że od zasady niewpuszczania Rosjan są wyjątki. Wskazał, że chodzi o ludzi, którzy byli niszczeni politycznie i sprzeciwiali się jawnie agresji na Ukrainę.
Także wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL-KP) zadeklarował sprzeciw wobec wpuszczaniu "uciekinierów" z Rosji. - argumentował ludowiec.
- dodał Zgorzelski.
Zdecydowanym przeciwnikiem wpuszczania Rosjan do Polski jest też Krzysztof Bosak z Konfederacji. - mówił.
Twardo i solidarnie z UE
Grzegorz Schetyna (PO) powiedział z kolei, że w tej sprawie należy postępować bardzo twardo i solidarnie z UE. - mówił.
Dopytywany, zaznaczył, że UE powinna podjąć decyzję o twardym zablokowaniu "tego transferu" ludzi. Jak dodał, nie uważa uciekających w ostatnich dniach z Rosji za osoby walczące z reżimem Putina. "Bo nie widziałem wielotysięcznych demonstracji i protestów ulicznych przeciwko polityce Putina i agresji i wojnie z Ukrainą" - wskazał.
Ze Schetyną w sprawie roli UE nie zgodził się poseł Bosak. Jego zdaniem, decyzja w tej sprawie nie należy do UE, ponieważ, jak powiedział - wspólnota nie ma w tej kwestii kompetencji i to państwa członkowskie decydują kogo przyjmują. Podobnie zdanie wyraził poseł Fogiel, zauważając, że kwestie migracyjne należą do kompetencji przede wszystkim państw członkowskich. "To są decyzje Polski i innych krajów" - podkreślił polityk PiS.
"Częściowa" mobilizacja
W środę władze Rosji ogłosiły "częściową" mobilizację, która ma objąć oficjalnie 300 tys. osób. Niezależne media donoszą, że dekret zawiera niejawny punkt, w którym mowa jest o tym, że zaciąg ma objąć ponad 1 mln osób. Rosyjskie władze od czwartku prowadzą mobilizację na masową skalę. Według doniesień medialnych, przejścia graniczne szturmowane są przez osoby chcące uniknąć wcielenia do wojska. Bilety lotnicze w jedną stronę mają być wyprzedane, a na lądowych przejściach granicznych z Kazachstanem, Armenią i Gruzją ustawiają się kolejki w których trzeba czekać ok 24 godzin.
autor: Mateusz Mikowski