Terlecki, który w środę był gościem TVP Info, ocenił, że opozycja jest w dramatycznej sytuacji, ponieważ - jego zdaniem - "nie ma ona pomysłu na przyszłość, nie ma programu, nie ma planu czy propozycji, które mogłaby przedstawić społeczeństwu". - podkreślił polityk PiS. Jak dodał, strategia opozycji działa na krótki czas. - mówił szef klubu PiS.
Terlecki: Nadzieje Tuska na przegonienie PiS padły
Polityk PiS był także pytany, czy nie ma wrażenia, że gdy Platforma Obywatelska nie ma programu, to Donald Tusk "zaczął żerować na emocjach i te emocje podbija". W tym kontekście prowadząca rozmowę przywołała atak 20-latka w siedzibie PiS, który miał miejsce pod koniec października. Terlecki przyznał, że "nie daj Boże", żeby tak wyglądała kampania wyborcza. - dodał. - przekonywał Terlecki.
Szef klubu PiS został także zapytany o budowę tymczasowej zapory na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim, a w tym kontekście o to, czy znowu "nie będzie nam wstyd, że poseł Platformy Obywatelskiej będzie biegał tam z torbą". - mówił polityk PiS. Przyznał jednocześnie, że budowa zapory jest "na zapas". - dodał i wskazał, że to jest najbardziej niebezpieczny odcinek polskiej granicy i należy na niego zwracać baczną uwagę.
"Cały świat oszczędza"
Terlecki mówił także o oszczędnościach, które są dziś potrzebne.- zauważył. Jako przykład podał Mołdawię, gdzie wygaszane są m.in. oświetlenia uliczne. - przekonywał Terlecki.
autor: Grzegorz Bruszewski