Gremium powinno liczyć co do zasady 19 członków (poza prezesem i jego zastępcami to przedstawiciele nauk prawnych lub ekonomicznych czy radcowie prezesa NIK – powoływani przez marszałka Sejmu na wniosek szefa NIK). Dziś jest w nim zaledwie sześć osób, bo marszałek Sejmu Elżbieta Witek konsekwentnie nie daje zielonego światła kandydatom przedkładanym przez Mariana Banasia, prezesa izby. A jutro zostaną trzy. 7 września kończą się bowiem kadencje kolejnych trzech osób reprezentujących kontrolne jednostki organizacyjne NIK lub radców prezesa.
W skład kolegium będzie wchodzić już tylko sam Marian Banaś i dwóch skonfliktowanych z nim wiceprezesów: Małgorzata Motylow i Tadeusz Dziuba.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.