Problem z Krajową Radą Sądownictwa można porównać do bicia fałszywych monet. Nie wystarczy wycofać ich z obiegu, żeby ukrócić patologię – trzeba jeszcze zatrzymać matrycę do ich produkcji.
"Przywrócimy porządek prawny, zachwiany przez działania poprzedników. Sądy będą wolne od nacisków politycznych, prokuratura będzie niezależna i apolityczna. Zapewnimy legalność funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa konstytucyjnego. Dołożymy wszelkich starań, aby przywrócić konstytucyjny i apolityczny kształt Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego" – czytamy w tekście umowy koalicyjnej podpisanej przez Koalicję Obywatelską, Trzecią Drogę i Lewicę.
Kwestia przywracania praworządności znajduje się tam na drugim miejscu, zaraz po potrzebie zapewnienia bezpieczeństwa w obliczu wojny w Ukrainie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|