Dziennik Gazeta Prawana logo

Witczak: Brakowało, żeby Kaczyński założył glany i ufarbował włosy

7 lutego 2024, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mariusz Witczak
Mariusz Witczak/East News
"To jest trochę zabawne, bo te obrazki, były też takie rozpaczliwe. Obraz politycznej nędzy i rozpaczy. Brakowało jeszcze, żeby Jarosław Kaczyński założył glany i ufarbował sobie włosy na czerwono i byłby anarchistą. To nie tak chyba powinno pójść" – mówił w RMF FM poseł Koalicji Obywatelskiej Mariusz Witczak. Poseł skomentował dzisiejszą próbę wprowadzenia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika do Sejmu przez posłów PiS.

Jak tłumaczył Witczak, przewidywał, że PiS podejmie takie działania. PiS prowadzi politykę destrukcyjną i wiedziałem, że będzie chciał tego typu przedsięwzięcie zorganizować i zademonstrować taką siłową wersję uprawiania swojej polityki. Prawda jest taka, że z tego szturmu na Kapitol zrobił się szturmik. Jaka partia, taki szturm - podkreślał w RMF FM.

Pełną odpowiedzialność za tego typu anarchizowanie życia publicznego bierze na siebie Jarosław Kaczyński ze swoimi współtowarzyszami. Straż Marszałkowska zachowała się bardzo profesjonalne, decyzje marszałka Hołowni są profesjonalne, zgodnie z prawem. Gdyby postąpić inaczej, działoby się bezprawie. Na bezprawie nie możemy sobie pozwolić - mówił polityk w RMF FM.

Odniesienie do gróźb polityków PiS

Poseł KO skomentował również groźby polityków PiS. To jest pisk myszy, to są niepoważne zapowiedzi. Warto zawsze, przy każdej okazji patrzeć na stan prawny. A on jest taki, że prawomocnie skazani Kamiński i Wąsik, w połączeniu z konstytucją artykuł 99 i artykuł 279 Kodeksu wyborczego w momencie, w którym kończy sąd orzekanie prawomocnego wyroku, w tym momencie oni tracą mandaty. Tutaj nikt nie ma wątpliwości. Powiem więcej - nawet prezydent, który ich ułaskawił, mówię o tej ścieżce prawidłowej, przecież w uzasadnieniu wpisał sygnatury sądowe, odniósł się do prawomocnego wyroku - zaznaczył Witczak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj