Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto stanie przed komisją ds. Pegasusa? Tomasz Trela: Kaczyński też musi zeznawać

8 lutego 2024, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Magdalena Sroka, Paweł Śliz, Tomasz Trela, Witold Zembaczyński
PAP
"Ja na pewno będę wnioskował o powołanie na świadka panią premier Szydło, pana premiera Morawieckiego, pana Kamińskiego i Wąsika. Będę też wnioskował o ministra Ziobro. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest on w trakcie terapii i dużo zależy od jego stanu zdrowia" - powiedział w rozmowie z Dziennik.pl wiceszef komisji ds. Pegasusa Tomasz Trela. 

Decyzją prezydium komisji śledczej ds. Pegasusa pierwsze posiedzenie komisji zostało zaplanowane na poniedziałek 19 lutego o godz.12.00.

 Od 19 lutego cała machina ruszy. Będziemy wtedy składać wnioski dowodowe, ustalać liczbę doradców komisji, listę świadków, których będziemy przesłuchiwać. Podejmiemy też tematy organizacyjne, czyli kiedy komisja ma się zbierać - powiedział w rozmowie z Dziennik.pl poseł Lewicy, wiceszef komisji śledczej Tomasz Trela. 

Zaznaczył, że Magdalena Sroka - przewodnicząca komisji, w ramach wymogów formalnych, "wystąpiła do ABW, o dostęp dla członków komisji do dokumentacji ściśle tajnej, więc wszystkie sprawy proceduralne już są w toku". Myślę, że świadkowie, szczególne politycy PiS-u, powinni już myśleć, co przed komisją będą zeznawać, bo na pewno będą na posiedzenia w charakterze świadków wzywani - podkreślił. 

Kto zostanie przesłuchany przez komisję ds. Pegasusa?

Ja na pewno będę wnioskował o powołanie na świadka panią premier Szydło, pana premiera Morawieckiego, pana Kamińskiego i Wąsika. Będę też wnioskował o ministra Ziobro. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest on w trakcie terapii i dużo zależy od jego stanu zdrowia - powiedział wiceprzewodniczący komisji.  

Byłby jednak świadkiem bardzo oczekiwanym, bo to niewątpliwie w ministerstwie sprawiedliwości była podejmowana decyzja, że na to oprogramowanie pójdą pieniądze i że będzie ono zakupione z Funduszu Sprawiedliwości - wskazał. 

Tomasz Trela podkreślił też, że będzie wnioskował o wezwanie Jarosława Kaczyńskiego. Uważam, że bez wiedzy i zgody Jarosława Kaczyńskiego taka decyzja nie zostałaby podjęta. Więc ci politycy na pewno. I myślę, że na bazie uzyskanych informacji i zeznań złożonych przez tych polityków, będziemy podejmować decyzje, którzy kolejni - powiedział. 

Dodał też, że jeżeli potwierdzą się doniesienia medialne, iż politycy PiS-u też byli podsłuchiwani, "to bez wątpienia stanie się to dodatkowym obszarem zainteresowania komisji".

Komisja ds. Pegasusa. Czym się będzie zajmować?

Komisja śledcza ds. Pegasusa ma zbadać legalność, prawidłowość i celowość czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję w okresie od 16 listopada 2015 r. do dnia 20 listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz. Będzie również badała, czy działania operacyjno-rozpoznawcze prowadzone z wykorzystanie Pegasusa wobec polskich obywateli były legalne, prawidłowe i celowe

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj