Dziennik Gazeta Prawana logo

"Spowiedź" Obajtka: Będą mnie gonić i chłostać

4 marca 2024, 21:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Daniel Obajtek
Daniel Obajtek/Agencja Gazeta
"To nie mnie oceniać, jakim  byłem prezesem. I nie politycy, stworzyliśmy koncern, który ma duże znaczenie w regionie, który przetrwał najgorsze czasy: pandemia, wojna. Często państwo sięga po tego koncernu po pieniądze, proszę oceniać nie moją osobę, a parametry koncernu" - mówił w wywiadzie dla "Super Expressu" Daniel Obajtek.

Jak poinformował portal Onet, w latach 2019-2020 Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło operację specjalną pod kryptonimem "Vampiryna", gdzie podsłuchiwano m.in. Daniela Obajtka, który wypowiadał się, w dość niepochlebnych słowach, o Jacku Sasinie.

"SE" zapytał Obajtka o tzw. taśmy.  Już w mediach społecznościowych powiedziałem, że tego nie potwierdzam, to kwestia półprawd. To są funkcjonariusze polityczni, to nie jest związane z dziennikarstwem - mówił.

Jeśli to był materiał operacyjny, powinien zostać zniszczony. Nie będę odnosił się do niewiarygodnych materiałów. Dlaczego? Może jeszcze to powiem - mówił "SE".

Konflikt z Sasinem? "Bzdura"

Prowadzący rozmowę zapytał byłego prezesa Orlenu o jego rzekome wypowiedzi na temat Jacka Sasina. To bzdura! Ja z panem Sasinem mamy dobre kontakty, między nami nie ma zgrzytu. Jeśli różniliśmy się, to rozmawialiśmy. To jedna wielka spekulacja, bo mamy poprawne kontakty - zapewnił Obajtek.

Obajtek o sytuacji w PiS

W każdej partii są zgrzyty, to normlana kuchnia polityczna. Do polityki muszą iść twardzi ludzie, a nie chłopcy, którzy płaczą. Liczą się efekty, jeśli PiS ogłaszało programy, to je realizowało - mówił.

Trwa atak na mnie - stwierdził.  Przez 8 lat jestem chłopcem do bicia.... Zdaję sobie sprawę z tego, że będę atakowany medialnie i zdaję sobie sprawię, że może być to też zagrożenie fizyczne. Ten atak na moją osobę będzie trwał  - mówił Obajtek "SE".

Plany Obajtka

Były prezes Orlenu został zapytany, czym teraz się zajmuje. Jestem poza Warszawą, trochę odpoczywam, analizuję, mam sporo spotkań, i zastawiam się, co będę robił. na pewno nie będę na bezrobociu i nie zniknę. Jestem człowiekiem walki i na emeryturę nie odchodzę - mówił. 

Padło pytanie "czy Obajtek boi się odpowiedzialności i co ma do powiedzenia swoim przeciwnikom?" Niech siebie rozliczają. Będą mnie gonić i chłostać, ale ja się nie boję - odpowiedział w rozmowie z "SE".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj