Dziennik Gazeta Prawana logo

Duda i Tusk w Białym Domu. "Demokratyzacja wytrychem do rozmowy o sytuacji w Polsce"

11 marca 2024, 13:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk, Andrzej Duda
Duda i Tusk w Białym Domu. "Demokratyzacja wytrychem do rozmowy o sytuacji w Polsce"/PAP Archiwum
"Nie tylko Polska, ale i Ameryka ma problem ze stabilnością, z silną polaryzacją i słowo klucz, jakim jest demokratyzacja, będzie pozwalał na podjęcie dialogu, dotyczącego perspektyw stabilizacji sytuacji politycznej"- podkreślił w rozmowie z Dziennik.pl prof. Jarosław Szczepański. 

We wtorek 12 marca prezydent Andrzej Duda oraz premier Donald Tusk spotkają się w Białym Domu z prezydentem USA Joe Bidenem. Wybór tej daty nie jest przypadkowy, ponieważ przypada dokładnie w 25. rocznicę przystąpienia Polski do NATO. 

W trakcie spotkania prezydent Joe Biden, prezydent Andrzej Duda i premier Donald Tusk mają omówić kwestie związane z silnym partnerstwem strategicznym między USA a Polską, skupiając się na bezpieczeństwie energetycznym, więziach gospodarczych oraz wspólnym zaangażowaniu w wartości demokratyczne. 

O znaczenie wizyty zapytaliśmy amerykanistę prof. Jarosława Szczepańskiego z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Będzie to wizyta w pewnym sensie kurtuazyjna. 25-lecie NATO zdarza się raz i jest to wspaniała okazja, żeby porozmawiać o bieżącej, trudnej sytuacji na świecie - powiedział w rozmowie z Dziennik.pl prof. Jarosław Szczepański. 

Amerykanista podkreślił, że z punktu widzenia USA, Polska jest bardzo ważnym partnerem w zakresie polityki obrony i odstraszania. Jest istotnym sojusznikiem w NATO, przede wszystkim ze względu na to, jakie czynimy nakłady na obronność i inwestycje z nią związane - powiedział ekspert. 

Dodał też, że jesteśmy państwem, w którym zainstalowane są komponenty amerykańskiego systemu odstraszania. Są tu wojska amerykańskie, systemy technologiczne i rakietowe, które zostały zbudowane w ostatnich latach na naszym terytorium. Więc jesteśmy w jakimś stopniu frontowym przyczółkiem amerykańskim w tym, co nazywa się szpicą NATO czy wschodnią flanką. I to jest klucz dla zrozumienia korzyści płynących dla Amerykanów ze współpracy z Polską - zaznaczył.

Zdaniem eksperta można się spodziewać, iż to spotkanie będzie próbą przywrócenia odwrotu amerykańskiego, który nastąpił w ostatnich latach. 

W  polskiej polityce i gospodarce za rządów PiS-u zostało poczynionych bardzo dużo różnych inwestycji z udziałem kapitału amerykańskiego. I nie chodzi tylko o zbrojenia, ale też o politykę energetyczną czy dział gospodarki, który związany jest z surowcami energetycznymi. Importowaliśmy m.in. dużo surowców energetycznych ze Stanów Zjednoczonych - przypomniał.

Ekspert zwrócił też uwagę na jeszcze jeden znaczący element, który ostatnio jest kwestią problematyczną we wzajemnych relacjach, a dotyczą budowy elektrowni atomowych. 

Rozmowy dotyczące budowy elektrowni atomowych, położyły delikatny cień na tych relacjach, gdyż Polska wycofywać się miała – zgodnie z nieoficjalnymi informacjami krążącymi wśród opinii publicznej, czy też sugerować, że będziemy musieli podjąć renegocjacje na temat budowy tych cywilnych instalacji w Polsce - powiedział. Teraz być może Amerykanie będą chcieli uzyskać dodatkowe gwarancje, że ich interesy gospodarcze czy biznesowe zostaną zrealizowane - dodał prof. Jarosław Szczepański

"Demokratyzacja wytrychem do rozmowy o uspokojeniu sytuacji w Polsce"

Natomiast jeśli chodzi o kwestię demokracji,  to zdaniem amerykanisty takie stwierdzenie "jest pewnego rodzaju wytrychem", aby porozmawiać o tematach związanych ze stabilizacją systemu politycznego". Nie tylko Polska, ale i Ameryka ma problem ze stabilnością, z silną polaryzacją i słowo klucz, jakim jest demokratyzacja, będzie pozwalał na podjęcie dialogu, dotyczącego perspektyw stabilizacji sytuacji politycznej - podkreślił.

Tusk i Duda spotkają się z Bidenem

.Jak już wspomniałem, Amerykanie mają istotne interesy gospodarcze w Polsce. I ta niebezpieczna sytuacja silnej polaryzacji i braku spokoju społecznego, jest podstawowym powodem, a kwestia demokratyzacji i praworządności będzie symbolicznym wytrychem, aby porozmawiać o uspokojeniu sytuacji w naszym kraju. Wydaje się, że zaproszenie i premiera, i prezydenta jest oznaką dobrego wyczucia sytuacji politycznej w Polsce przez prezydenta Bidena - wskazał. 

Rozmawiała Aneta Malinowska (aneta.malinowska@infor.pl)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj