Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziś koniec wielkiej afery wokół PZU

2 października 2009, 06:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Porozumienie z Eureko w sprawie PZU ma być ogłoszone w piątek. Rozmowy z holenderskim współwłaścicielem polskiego ubezpieczyciela trwały jeszcze w czwartek wieczorem i miały zakończyć się w nocy. Ale w głównych sprawach ugoda jest zawarta. Łącznie może kosztować Skarb Państwa ponad 8 miliardów złotych.

Premier Donald Tusk już na popołudniowej konferencji prasowej dawał do zrozumienia, że porozumienie, które zakończy wieloletni spór, jest bliskie. "U, ale też pewnie dlatego jest trudna" - tak premier komentował przedłużające się rozmowy.

Dlaczego trudna? Bo z jednej strony Skarb Państwa musi zapłacić Holendrom olbrzymie odszkodowanie, z drugiej Eureko rezygnuje z ubiegania się o rolę właściciela największej polskiej firmy ubezpieczeniowej. Eureko, które ma 33 proc. akcji PZU, Holendrzy wygrali już postępowanie przed sądem arbitrażowym i w kolejnym orzeczeniu sąd decydowałby o wysokości odszkodowania. Nawet wtedy Eureko zachowałoby prawo do pierwokupu pakietu akcji dającego większość.

"Zmierzaliśmy do tego, by w tych rozmowach być bliżej zera niż 36 mld. Chcieliśmy, by zapłata była radykalnie niższa niż ich roszczenia.I z naszego punktu widzenia" - tłumaczył premier. O szczegółach transakcji nie chciał mówić.

z kasy PZU oraz podobną sumę w kolejnych latach - łącznie

Zasadnicze porozumienie zostało wypracowane już kilka dni temu. W środę o głównych założeniach ugody minister Aleksander Grad informował rząd.

Resort liczył, że wczoraj po południu będzie mógł ogłosić, iż porozumienie zostało zawarte. Ale mimo że rozmowy z holenderskim współwłaścicielem PZU zaczęły się rano, to ugody wciąż nie było. "Porozumienie w najważniejszych sprawach jest, ale ciągle trzeba doszlifować szczegóły" - nieustannie słychać było w Ministerstwie Skarbu.

"Nie wiem, co się dzieje, dawno powinno być już po sprawie" - mówił jeden z członków rządu.

A ponieważ rozmowy resortu z Holendrami nie przynosiły skutku, to nie kończyły się także obrady walnego zgromadzenie akcjonariuszy PZU. Rezultat tych obrad miał być częścią ugody z Eureko. Nawet gdy obrady się zakończyły i WZA podjęło uchwałę o wypłacie 12 mld z dywidendy, porozumienia z Holendrami nadal nie było. Z naszych informacji wynika, że powodem opóźnień były różne szczegóły techniczne dotyczące obsługi prawnej czy audytu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj