Dziennik Gazeta Prawana logo

Antoni Macierewicz zdawał egzaminie na prawo jazdy. Jak sobie poradził?

2 kwietnia 2025, 06:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz zdawał egzaminie na prawo jazdy. Jak sobie poradził?/ShutterStock
Antoni Macierewicz, poseł PiS, który stracił prawo jazdy po kontrowersyjnej jeździe po ulicach Warszawy, próbował ponownie uzyskać uprawnienia. Jednak jego próba zdania egzaminu teoretycznego zakończyła się niepowodzeniem. To już drugi termin, na który się stawił, po tym jak nie pojawił się na pierwszym wyznaczonym terminie.

Polityk przystąpił do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy w placówce WORD w Piotrkowie Trybunalskim. Niestety, nie zdał go, przez co nie mógł przejść do części praktycznej, co wydłuża czas oczekiwania na odzyskanie uprawnień.

Macierewicz próbuje zdobyć prawo jazy

Miejscowy portal piotrkowski24.pl poinformował, że to już drugi termin wyznaczony dla Macierewicza. Pierwsza próba miała miejsce 18 marca, jednak poseł nie stawił się na egzaminie. Dla wielu osób fakt, że Macierewicz, który miał okazję pełnić funkcję ministra obrony narodowej, ma problemy z uzyskaniem prawa jazdy, jest kolejnym punktem w kontrowersyjnej historii tego polityka.

Rajd ulicami Warszawy

Wszystko zaczęło się od incydentu z końca października ubiegłego roku, kiedy to Macierewicz został przyłapany na rajdzie po warszawskich ulicach. Podczas jazdy popełnił szereg wykroczeń, w tym rozmowę przez telefon, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych oraz jazdę po podwójnej linii ciągłej. W efekcie policja odebrała mu prawo jazdy, a poseł musiał zmierzyć się z poważnymi konsekwencjami swoich działań, w tym z mandatem na łączną kwotę 1800 zł oraz 21 punktami karnymi.

"Zagrożenie dla bezpieczeństwa"

Kiedy sprawa trafiła do mediów, oburzenie wyraził m.in. szef MSWiA, Tomasz Siemoniak, który stwierdził, że Macierewicz nie tylko stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, ale również dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Wówczas Siemoniak alarmował, że były minister obrony narodowej "nie tylko grozi bezpieczeństwu na drodze, ale i zasługuje na to, by odczuć konsekwencje swoich działań."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj