Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie dowiemy się, co jest w materiale CBA

7 października 2009, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
CBA kosztuje 100 milionów rocznie
CBA kosztuje 100 milionów rocznie/Inne
Choć minister sprawiedliwości zapewniał, że materiały CBA ws. afery hazardowej zostaną upublicznione, tak się nie stanie. Najpierw Andrzej Czuma kazał CBA odtajnić podsłuchy. Gdy biuro to zrobiło, zaprotestował Edward Zalewski, prokurator krajowy i podwładny Czumy. Zdaniem Zbigniewa Ziobry "prokuratura przestraszyła się treści", jakie są w dokumentach.
fr_skan_2_250549a_1071879.jpg
fr_skan_1_250548a_1071642.jpg

Prokurator krajowy Edward Zalewski oficjalnie skrytykował we wtorek Centralne Biuro Antykorupcyjne za , w których na jaw wyszła niejasna rola polityków PO: Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego.

Zalewski do CBA pismo, w którym . Prokurator krajowy zrobił to, choć w poniedziałek jego przełożony - minister sprawiedliwości - kazał CBA odtajnić podsłuchy. Andrzej Czuma zapowiedział wtedy, że upubliczni dokumenty CBA, jeśli Mariusz Kamiński je najpierw odtajni, a potem przyśle do prokuratury. I biznesmenów z branży hazardowej i polityków PO, którzy z nimi rozmawiali.

Wcześniej - pod koniec września - część tajnych materiałów otrzymał sam Czuma, a także premier, prezydent i marszałkowie Sejmu i Senatu. Jednak materiały, które CBA odtajniło i wysłało we wtorek, zawierały więcej nagranych rozmów, które obciążały polityków PO. I .

Szef prokuratury krajowej stwierdził bowiem we wtorek, że . Uznał, że m.in. prezydent czy marszałkowie, którzy już wcześniej otrzymali część podsłuchów, teraz mogą je bez obaw je upublicznić. "(...) Podjęta decyzja o zniesieniu klauzuli tajności z wymienionych w Pana piśmie dokumentów może przynieść negatywne skutki dla tego postępowania albowiem w zakresie jakim dysponują nimi ich adresaci " - napisał Zalewski do wiceszefa CBA Macieja Wąsika.

Wszystkie tajne materiały - w tym te, w których mowa jest o nowych wątkach - trafiły w końcu do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, a ta wszczęła śledztwo w sprawie afery. Ale . "Wprawdzie zostały odtajnione przez CBA, ale są objęte tajemnicą śledztwa, a świadkowie, którzy mają zeznawać, nie mogą poznać treści tych materiałów. " - stwierdził rzecznik prokuratury Mateusz Martyniuk.

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie ma jednak wątpliwości, że w materiałach CBA mogą być jakieś niewygodne informacje. "Ta zmiana intencji ministerstwa sprawiedliwości świadczy o tym, że kierowana przez Platformę Obywatelską " - mówi Ziobro "Dziennikowi Gazecie Prawnej".

Innego zdania jest Sebastian Karpiniuk z PO, szef sejmowej komisji śledczej ds. nacisków. "To prokuratura decyduje o tym, co upubliczniać, a co nie. To " - mówi. "Nie do końca wiemy, jakie fragmenty stenogramów podsłuchów i dokładnie komu CBA zdążyło porozsyłać. Do prokuratury także dzisiaj wpływają z CBA " - dodaje Karpiniuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj