Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawrocki zapowiada rozmowę z szefem MON. "Wojsko musi liczyć 300 tys. żołnierzy"

Karol Nawrocki
Nawrocki zapowiada rozmowę z szefem MON. "Wojsko musi liczyć 300 tys. żołnierzy"/PAP
Prezydent elekt Karol Nawrocki zapowiedział w czwartek, że jako zwierzchnik Sił Zbrojnych planuje spotkanie z ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, by porozmawiać o kierunkach rozwoju polskiej armii – w tym o spadającej liczbie nowych rekrutów i docelowej wielkości wojska.

W wywiadzie w telewizji wPolsce24.pl prezydent elekt Karol Nawrocki był pytany o swoje "pierwsze słowa" do wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza w kontekście funkcji prezydenta jako zwierzchnika Sił Zbrojnych. Nawrocki zaznaczył, że z Kosiniakiem-Kamyszem "będą musieli się spotkać, podyskutować o przyszłości Polski i naszym bezpieczeństwie". Podkreślił, że porozmawia z nim m.in. o dynamice przyjęć do Wojska Polskiego, która - jak mówił - według statystyk spada, co go bardzo niepokoi.

Nawrocki zapowiada rozmowę z szefem MON. "Wojsko musi liczyć 300 tys. żołnierzy"

Nawrocki zaznaczył, że jako zwierzchnik Sił Zbrojnych zadba, by w polskim wojsku służyło co najmniej 300 tys. żołnierzy oraz by "każdy żołnierz był zaopiekowany, miał najlepszy sprzęt, który gwarantuje mu funkcjonowanie w tej zaszczytnej formacji, jaką jest Wojsko Polskie". Jak dodał, będzie dbał także o relacje Polski na arenie międzynarodowej. Jak mówił, jednym z jego priorytetów będzie "obronność i wojsko".

Pytany o pierwsze słowa, jakie skierowałby do premiera Donalda Tuska, Nawrocki odparł, że byłoby to: "do zobaczenia".

Zapytany o swoją pierwszą prezydencką wizytę zagraniczną, Nawrocki wyraził nadzieję na wizytę w Waszyngtonie. Dopytany o pierwszą inicjatywę ustawodawczą, wskazał na "podniesienie obywatelskiego projektu o Centralnym Porcie Komunikacyjnym".

Na pytanie o pierwsze żądanie wobec rządu Donalda Tuska, Nawrocki podkreślił, że chciałby uporządkować sytuację w polityce międzynarodowej. Musimy mieć ambasadorów na całym świecie, aby świadczyli, jakim państwem jest Polska i wykonywali nasze zadania - zaznaczył. Jak dodał, chciałby zmobilizować rząd do "troski o finanse publiczne" m.in. w gminach i powiatach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Łodzianka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrump ogłasza przełom ws. konfliktu z Iranem. Cieśnina Ormuz zostanie natychmiast otwarta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj