Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski w Białym Domu u Trumpa. "Z pana pomocą możemy zakończyć tę wojnę"

17 października 2025, 20:22
[aktualizacja 17 października 2025, 21:18]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski/PAP/EPA
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybył w piątek do Białego Domu na kluczowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Liderzy rozmawiają o strategicznej sprzedaży uzbrojenia dla Ukrainy oraz sankcjach wymierzonych w Rosję. Zełenski, prosząc o amerykańskie wsparcie, podkreślił, że z pomocą Trumpa mogą zakończyć wojnę, jednocześnie wyrażając wątpliwość co do gotowości Władimira Putina na pokój.

Spotkanie stanowi już piąte spotkanie obu przywódców i koncentruje się na wsparciu militarnym i dyplomacji. Przywódcy omawiają możliwą sprzedaż uzbrojenia dla Ukrainy, w tym systemów Patriot i pocisków dalekiego zasięgu Tomahawk. Trump, po czwartkowej rozmowie z Putinem, zasugerował, że nie może przekazać rakiet Tomahawk ze względu na "własne potrzeby USA". Dodatkowym kluczowym tematem spotkania są sankcje wymierzone w Rosję. Trump ma zrelacjonować Zełenskiemu przebieg swojej rozmowy z przywódcą Rosji, Władimirem Putinem.

Zełenski o Putinie

Prezydent Ukrainy wyraził sceptycyzm co do intencji Władimira Putina, jednocześnie mocno akcentując potrzebę pomocy USA. Zełenski powiedział wprost podczas spotkania: Nie sądzę, by przywódca Rosji Władimir Putin był gotowy na zakończenie wojny, ale jestem przekonany, że z pana pomocą możemy zakończyć tę wojnę.

Prezydent Ukrainy dodał, że Rosjanie "nie odnieśli sukcesu na polu bitwy". Jego słowa padły po tym, jak Trump poinformował o "dużych postępach" poczynionych w rozmowie z Putinem.

Protokół spotkania w Białym Domu

Spotkanie w Białym Domu odbywa się w mniej formalnej oprawie niż dotychczas. Przywódcy zjedzą roboczy lunch w sali gabinetowej Białego Domu. Nie spotkają się w Gabinecie Owalnym, jak to bywało wcześniej. Po zakończeniu rozmów Zełenski wystąpi sam na konferencji prasowej przed Białym Domem około godziny 21.30 czasu polskiego.

Trump: Putin może chcieć zyskać trochę czasu

Prezydent USA Donald Trump przyznał w piątek podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu, że Władimir Putin może starać się grać na czas proponując spotkanie w Budapeszcie. Dodał jednak, że uważa, iż rosyjski przywódca chce pokoju. Pytany o to, czy nie obawia się, że Putin stara się grać na czas, proponując kolejny szczyt, Trump przyznał, że ma taką obawę. Wiesz, całe życie pogrywali ze mną najlepsi, ale zawsze dobrze z tego wychodziłem, więc to możliwe. Tak, może chcieć zyskać trochę czasu, ale to nic. Ale myślę, że jestem w tym całkiem dobry. Myślę, że on chce się dogadać. Zawarłem osiem takich umów. Teraz będzie dziewiąta. Myślę, że chce się dogadać - powiedział Trump.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj