W sobotę na Jasnej Górze w Częstochowie odbyła się XVIII Ogólnopolska Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców pod hasłem "Ciebie Boga wysławiamy". W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki.
Joanna Szczepkowska i list od doradcy prezydenta
Joanna Szczepkowska bacznie obserwuje to, co dzieje się w Polsce i ocenia działania prezydenta Karola Nawrockiego. Jest wobec niego krytyczna. Niedawno porównała go z Donaldem Tuskiem. "Ja naprawdę nie mogę zrozumieć, jak można nie widzieć klasy i kultury Donalda Tuska i różnicy między nim, a nadętym i pustym Nawrockim" - napisała niedawno. Stwierdziła też m.in., że Karol Nawrocki jest "wyszczerzonym sztywniakiem". Dostała kilka dni temu list od doradcy prezydenta, prof. Andrzeja Nowaka, w którym - jak napisała - pouczono ją, jak być kulturalnym.
Joanna Szczepkowska o obrazie Polski "rezydenta"
Joanna Szczepkowska obejrzała relację z chwil, gdy prezydent Karol Nawrocki pojawił się na Jasnej Górze podczas XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymka Kibiców. Był tam bardzo gorąco witany. Nawrocki dziękował kibicom za wsparcie podczas wyborów. Jak mówił, w Polsce jest miejsce dla wszystkich: "dla prezydenta kibica, dla kibiców, dla księży, dla rolników, dla żołnierzy". "Kibole najwyraźniej są traktowani przez rezydenta jak własna armia. Rezydent natomiast czuje się wśród nich o wiele lepiej niż wobec kamer, jako czytelnik Orwella. Krzyczał o Bogu , krzyczał o ojczyźnie , krzyczał »Niech żyje Polska« z kibicowskim naciskiem na literę l, co robi z niej głoskę ł, czyli , że ukochany kraj kiboli to PoŁska" - napisała Joanna Szczepkowska.
Joanna Szczepkowska o przyjacielskim uścisku prezydenta z "wielokrotnie karanym" "Dragonem"
"Potem prezydent kiboli ustąpił miejsca księdzu, a ten wrzeszczał, odliczając, aż buchnęły race i cały obraz zrobił się krwawo czerwony. Słychać hymn niemiłosiernie fałszowany przez niewidoczną w czerwonej mgle armię rezydenta. "Czerwona Góra. On tam stał, też zamglony na czerwono, ale jak u siebie. Czerwień nie schodziła z ekranu , patrzyłam na nią i myślałam o tym, że to jest właśnie obraz Polski Nawrockiego, do takiego obrazu on zmierza i to trzeba sobie jasno uświadamiać. Trzeba to łączyć z krzykiem »czołem kibice« i kiboli »czołem panie prezydencie« , zarezerwowanym tylko dla armii. Trzeba to łączyć z przyjacielskim uściskiem z »Dragonem« , wiele razy karanym i oczekującym teraz na wyrok sądu drugiej instancji., za propagowanie nazizmu, za przywództwo nad gangiem. Został skazany w pierwszej instancji na sześć lat więzienia" - napisała Joanna Szczepkowska.
Joanna Szczepkowska o WOŚP i "strachu w portkach"
"25 go stycznia jest Wielki Finał Orkiestry Świątecznej Pomocy. A na początku grudnia dziennikarze spytali Kancelarię Prezydenta czy Karol Nawrocki przekaże coś na licytację. Odpowiedź? "Takie informacje są »poza zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej"« Mówiąc prościej strach w portkach przed prostą odpowiedzią. Oślizgłe wymigiwanie się ustawą. I w jakiej sprawie? W sprawie datku na chore dzieci. Wielkiej inicjatywy jednego człowieka, która zaowocowała odpowiedzią i pomocą społeczeństwa. I właśnie tu jest Polska. I ona musi z PoŁską zwyciężyć. I z poŁskim prezydentem. Z tą myślą, pozdrawiając polskich, nie poŁskich kibiców , życzę Wam dobrej nocy. Do jutra!" - napisała Joanna Szczepkowska.