Benedyktowi XVI od razu pomogli wstać ceremoniarze.
Stacje telewizyjne transmitujące pasterkę nie pokazały tej sceny. Widać było jedynie, że , między innymi z watykańskiej żandarmerii. Po chwili rozległy się brawa. Było to w momencie, gdy papież wstał.
p
W chaosie i zamieszaniu upadł także kardynał Roger Etchegaray, który został przewieziony do szpitala. . Bazylikę opuścił również poruszający się na wózku inwalidzkim kardynał Andrzej Maria Deskur.
Po zatrzymaniu przez watykańskich żandarmów została przewieziona do szpitala. Z powodu zaburzeń psychicznych została poddana obowiązkowej hospitalizacji.
Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi poinformował, że Przed rokiem, także podczas pasterki,
Ks. Lombardi zapytany o ewentualne sankcje karne wobec sprawczyni, odparł: "Sprawiedliwość Stolicy Apostolskiej jest generalnie pobłażliwa".
i zainaugurował mszę. Widać jednak było, że jest wyraźnie oszołomiony i przygnębiony tym, co się stało.
. Mówił o współczesnym świecie, który jest "więźniem egoizmu".
"Konflikt na świecie, niemożność wzajemnego pogodzenia się wynikają z tego, że jesteśmy zamknięci w naszych własnych interesach i w osobistych opiniach, w naszym własnym małym osobistym świecie" - powiedział.
"Egoizm, zarówno grupowy, jak i indywidualny, czyni z nas więźniów naszych interesów i pragnień, które sprzeczne są z prawdą i dzielą nas między sobą" - dodał.
ć, w prawdę, która jako jedyna wszystkich jednoczy". "Tym samym zbudzić się oznacza rozwinąć wrażliwość na Boga; na ciche sygnały, którymi chce nas prowadzić; na rozliczne przejawy Jego obecności" - podkreślił Benedykt XVI.