Jarosław Kaczyński wypowiedział się ostatnio ostro na temat Grzegorza Brauna i jego ugrupowania. Powiedział, że działania Brauna to "droga do nieszczęścia dla Polski", a ewentualna koalicja byłaby jak sojusz z Putinem.
PiS odcina się od Brauna
Źródła TVN24 w partii poinformowały, że "zmiana tonu wypowiedzi zaczęła być widoczna po spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z ambasadorem USA". Na Nowogrodzką trafiły jasne sygnały, że rząd, w którym jakikolwiek udział miałby Grzegorz Braun, nie będzie mógł liczyć na wsparcie Stanów Zjednoczonych - powiedział jeden z rozmówców TVN24.
Według tych doniesień, Kaczyński zdecydował, że wszyscy politycy w PiS mają teraz odcinać się od Brauna. Potwierdzać te doniesienia zdaje się sam Kaczyński, który w niedzielę w Jędrzejowie mówił: Jak byśmy z Braunem chcieli tworzyć koalicję, to nas po prostu nie ma. Nie ma nas w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi.
Spotkanie Kaczyńskiego z ambasadorem USA
Jarosław Kaczyński spotkał się z ambasadorem USA w Polsce Thomasem Rosem w połowie grudnia ubiegłego roku. "Cieszę się, że miałem okazję spotkać się i porozmawiać z panem ambasadorem Tomem Rosem. Mówiliśmy o wielu sprawach: relacjach między naszymi krajami, bezpieczeństwie Polski i regionu, wadze prowadzenia podmiotowej polityki i roli Polski w świecie, ale także o historii oraz o bieżącej sytuacji politycznej. Ze szczególną satysfakcją przyjąłem docenienie działań naszego rządu w kwestii wzmacniania polskiej obronności" - napisał po spotkaniu prezes PiS.
Głos zabrał również ambasador. "Polska nie potrzebuje wykładów - potrzebuje, by jej europejscy sojusznicy byli tak silni jak ona. To był dla mnie wielki zaszczyt spotkać się z wielkim Jarosławem Kaczyńskim, prezesem Prawa i Sprawiedliwości, aby porozmawiać o przywództwie, bezpieczeństwie i przyszłości sojuszu amerykańsko-polskiego. Partnerstwo USA i Polski opiera się na realizmie, suwerenności i wynikach" - napisał dyplomata.
"Bez Brauna Kaczyński nie ma żadnych szans"
"Deklaracja Kaczyńskiego, że 'nigdy z Braunem', brzmi obiecująco i racjonalnie. Szkoda, że nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Bez Brauna Kaczyński nie ma żadnych szans na zdobycie władzy, a dla władzy, jak wiadomo, jest gotów poświęcić wszystko" - napisał premier Donald Tusk 10 stycznia.