Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjskie służby informują o śmierci polskiego podróżnika. Ciało znaleziono w pokoju hotelowym

2 lutego 2026, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Oymyakon,,Yakutia,-,February,05,2018:,Inscription,I,Love,Oymyakon
Ojmiakon. Rosyjskie służby informują o śmierci polskiego podróżnika. Ciało znaleziono w pokoju hotelowym/Shutterstock
Polski podróżnik Adam Borejko zmarł w nocy z soboty na niedzielę w swoim pokoju hotelowym, podczas samotnej wyprawy rowerowej przez Jakucję - przekazały rosyjskie służb na Telegramie. Nie wiadomo, co doprowadziło do tragedii. Borejko nie skarżył się na odmrożenia.

Adam Borejko podjął ekstremalne wyzwanie. Chciał przejechać rowerem z rosyjskiego Jakucka do Ojmiakonu, to w sumie trasa na 914 km. Ojmiakon to jedno z najzimniejszych stale zamieszkanych miejsc na świecie.

Nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną śmierci

"24 stycznia skontaktował się z Jakucką Służbą Ratowniczą, gdzie otrzymał zalecenia dotyczące bezpieczeństwa na trasie. Wyruszył dzień później, a jego celem było dotarcie do wsi Ojmiakon 18 lutego. Zgodnie z planem, wieczorem 31 stycznia dotarł do miejscowości Chandyga" - czytamy we wpisie na Telegramie.

Ratownik znajdujący się w Jakucku otrzymywał informacje o lokalizacji polskiego podróżnika wysyłaną z urządzenia śledzącego, które miał przy sobie Borejko. Z tych danych miało wynikać, że polski podróżnik zatrzymał się w hotelu, jednak następnego dnia rano nie opuścił swojego pokoju. Personel hotelu odnalazł jego zwłoki. Nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną śmierci. Z komunikatu wynika, że na miejscu pracowały służby, które wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Polak nie skarżył się na odmrożenia

Informację o śmierci Adama Borejki podała Służba Ratownicza Republiki Sacha (Jakucja) za pośrednictwem swojego kanału w Telegramie. Podają ją również rosyjskie media, w tym państwowa agencja prasowa TASS. 

Polak nie skarżył się na żadne choroby ani odmrożenia. Opiekująca się nim kobieta założyła, że odpoczywa i poradziła, żeby go nie budzić. Gdy weszła do środka późnym wieczorem, nie oddychał - pisze portal Sakhaday.

"Pokonanie trzech żywiołów świata" na rowerze

Adam Borejko realizował projekt samotnego pokonania trzech żywiołów świata na rowerze. W 2023 r. przejechał Saharę i Góry Wysokiego Atlasu w Maroku, gdzie temperatury sięgały ok. 50 st. C. W 2024 r. pokonał trasę przez Indie z południa na północ, zdobywając kilka przełęczy w Himalajach powyżej 5 tys. metrów nad poziomem morza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj