Rekordowo wysoką temperaturę - 24 stopnie Celsjusza zanotowano w środę na Sycylii. Szczególnie gorąco było w rejonie Palermo, gdzie przez cały dzień wiał ciepły afrykański wiatr - scirocco.
Mieszkańcy Palermo i przebywający tam turyści masowo udali się na pobliską plażę, gdzie opalali się, a nawet kąpali w morzu.
Także w samym mieście Sycylijczycy musieli dokonać pospiesznej i radykalnej zmiany garderoby na letnią. Na ulicach, zwłaszcza wśród turystów, królowały krótkie rękawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl