Dziennik Gazeta Prawana logo

Przełom w Turcji. Pamiętali o rzezi Ormian

24 kwietnia 2010, 19:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W 95. rocznicę masakry Ormian w latach 1914-15 w ówczesnym imperium osmańskim, w Turcji, po raz pierwszy w jej historii, zorganizowano w Stambule publiczne obchody upamiętniające ofiary. Turcja odrzuca kwalifikację rzezi Ormian jako ludobójstwa.

Manifestację zorganizowała stambulska sekcja Organizacji Praw Człowieka (IHD), by upamiętnić aresztowanie 24 kwietnia 1915 roku 220 członków ormiańskiej inteligencji, które zapoczątkowało czystki.

Około 100 osób zgromadziło się pod hasłem "Nigdy więcej" na schodach przed dworcem Haydarpasa nad Bosforem, skąd wyruszył pierwszy pociąg z deportowanymi Ormianami. Jak pisze w sobotę turecki dziennik "Hurriyet", "większość z nich nie wróciła".

Manifestujący przynieśli czarno-białe zdjęcia deportowanych ormiańskich intelektualistów, artystów i pisarzy. Zgromadzenie zakończyło się wrzuceniem goździków do morza Marmara.

Druga manifestacja w Stambule przewidziana jest na godzinę 18 na położonym w newralgicznym punkcie miasta placu Taksim.

Ormianie masakry i deportacje z lat 1915-17 nazywają ludobójstwem. Według nich zginęło wówczas 1,5 miliona ludzi. Turcja, sprzeciwiająca się określeniu tego jako ludobójstwa, twierdzi, że w chaosie końcowych latach imperium osmańskiego zginęło tylko 300-500 tysięcy Ormian.

Uroczystości rocznicowe odbyły się także w Erywaniu, gdzie pod pomnikiem ofiar złożono kwiaty. Prezydent Armenii Serż Sarkisjan wyraził w sobotę "wdzięczność tym wszystkim, którzy w wielu krajach, także w Turcji, rozumieją wagę zapobiegania zbrodniom przeciwko ludzkości".

Kraje uznające, że masakry i deportacje Ormian były ludobójstwem to m.in. Urugwaj, Chile, Argentyna, Rosja, Kanada, Liban, Belgia, Grecja, Włochy, Watykan, Francja, Szwajcaria, Słowacja, Holandia, Polska, Litwa i Cypr.

Od dziesięcioleci sprawa masakry Ormian utrudnia stosunki między Armenią a Turcją. W czwartek premier Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że jego kraj wciąż chce zbliżenia z Armenią. Erywań poinformował wcześniej tego dnia o zamrożeniu ratyfikacji umowy o normalizacji stosunków z Turcją, która stawia warunki ratyfikacji. Tę Turcja uzależnia od ustępstw Armenii wobec Azerbejdżanu w kwestii Górskiego Karabachu - enklawy na terenie Azerbejdżanu, zamieszkanej przez Ormian. Enklawa faktycznie oderwała się od Azerbejdżanu.

W centrum Stambułu odbyła się w sobotę także manifestacja kurdyjskich "sobotnich matek". Od lat przychodzą one w to samo miejsce, by pytać władze o los swoich dzieci, które zaginęły od 1984 roku w trakcie konfliktu sił rządowych z kurdyjskimi rebeliantami na południowym wschodzie Turcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj