Bo choć w Austrii małżeństwa gejów są zakazane, to nie dało się nic zrobić. Pewnego dnia ojciec dwójki dzieci postanowił zmienić płeć. Ale ani on, ani jego żona rozwieść się nie chcieli.

Sprawa z formalnościami była tak problematyczna, że zajął się nią Trybunał Konstytucyjny. Uznał, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby eks-mąż, a obecnie żona, zmienił zapis o płci w swoim akcie urodzenia.


W ten sposób upadł przepis z 1996 roku, który zabraniał małżeństw osobom tej samej płci.

Teraz prawnicy boją się, że z powodu tej sprawy wielu homoseksualnych Austriaków będzie chciało całkiem legalnie brać śluby.