Dziennik Gazeta Prawana logo

Ratownicy z maskami tlenowymi dla zwierząt

12 października 2007, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wreszcie ktoś pomyślał o zwierzętach - ofiarach pożarów. Na razie w amerykańskim stanie Wisconsin. Tamtejsi ratownicy dostali malutkie maski tlenowe dla psów, kotów i chomików.

"Pies czy kot jest dla swojego właściciela niczym członek rodziny. Czemu więc miałby być inaczej traktowany?" - tłumaczy Alderman Richard Thompson z miejscowości Appleton. Wpadł na pomysł wyposażenia ratowników w nietypowy sprzęt po obejrzeniu relacji z gaszenia pożaru. Gdy zobaczył, jak strażak metodą usta-usta ratuje życie małego kotka, stwierdził, że coś jest nie tak.

Podtruty czadem człowiek może dostać tlen bez większych problemów. Uratowany z pożaru pupil zdany jest często na łaskę losu lub umiejętności strażaka. Teraz zwierzęta w Wisconsin będą bardziej bezpieczne, bo kilkanaście masek w trzech rozmiarach trafiło do wyposażenia straży pożarnej w Appleton i karetek w sąsiednim Madison. Maski kupiono za pieniądze z ulicznej zbiórki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj