Dziennik Gazeta Prawana logo

Oskarżono i zlinczowano niewinnego człowieka

12 października 2007, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kilkanaście osób zakatowało niewinnego człowieka, którego podejrzewali o uprowadzenie ich bliskiego. W tym samym czasie policja w Północnej Karolinie odnalazła faktycznego porywacza i mordercę.

Dwunastu członków rodziny i bliskich znajomych zaginionego Patricka Antwone McClendona dowiedziało się, że jego samochód stoi przed domem Tony'ego Lorin Blakneya. Niewiele myśląc, wtargnęli do jego domu, wyciągnęli na zewnątrz i brutalnie pobili. Jak się później okazało, przypadkowa ofiara ich wściekłości zmarła w szpitalu.

Dokładnie w chwili gdy rodzina McClendonów linczowała niewinnego człowieka, szeryf Eddie Cathey aresztował 18-latka, który uprowadził i zabił mężczyznę. Pech chciał, że samochód ofiary porzucił właśnie przed domem Blakneya. Być może jego oprawcy trafią do tego samego więzienia co morderca, którego szukali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj