Pracownicy Airbusa, którzy chcą pomóc swoim szefom, testują komfort podróży. Oprócz tej pracy, jeszcze szykuje się niezła zabawa. Przez siedem godzin nie będą robić nic innego, tylko sprawdzać zawartość pokładowego barku i kuchni. A po powrocie ocenią, jak podobała im się podróż.
Kolejne loty już wkrótce. Wśród nich nawet 14-godzinny przelot po europejskim niebie, tak by można było sprawdzić, jak pasażerom śpi się na pokładzie samolotu.
Do airbusa może wejść aż 550 pasażerów. Premiera jeszcze w tym roku. Najpierw ta supermaszyna ma latać w barwach singapurskich linii lotniczych.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
