474 ochotników wystartowało dziś z Tuluzy na pokładzie airbusa 380, największego samolotu pasażerskiego świata. To pierwsze testy tej bestii z pasażerami na pokładzie.
Pracownicy Airbusa, którzy chcą pomóc swoim szefom, testują komfort podróży. Oprócz tej pracy, jeszcze szykuje się niezła zabawa. Przez siedem godzin nie będą robić nic innego, tylko sprawdzać zawartość pokładowego barku i kuchni. A po powrocie ocenią, jak podobała im się podróż.
Kolejne loty już wkrótce. Wśród nich nawet 14-godzinny przelot po europejskim niebie, tak by można było sprawdzić, jak pasażerom śpi się na pokładzie samolotu.
Do airbusa może wejść aż 550 pasażerów. Premiera jeszcze w tym roku. Najpierw ta supermaszyna ma latać w barwach singapurskich linii lotniczych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|