40 więźniów w areszcie śledczym Czagino zaatakowało nożami strażników. Pięć osób jest ciężko rannych. Przestępcy wzięli 15 zakładników - w tym naczelnika więzienia i jego zastępcę.
Milicja prowadzi negocjacje z bandytami. Jak się okazało, więźniowie przetrzymują już 15 zakładników i na razie nie chcą nikogo uwolnić. Gdyby rozmowy zakończyły się fiaskiem, w pogotowiu pod bronią czeka oddział komandosów. Na razie jednak nikt o szturmie więzienia nie mówi.
Milicja zamknęła ulicę i otoczyła budynek. Pod więzieniem stoją karetki pogotowia i straż pożarna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|