Dziennik Gazeta Prawana logo

Siły specjalne szturmem zdobyły areszt

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To była błyskawiczna akcja. Komandosi uderzyli na areszt śledczy w Czagino i w półtorej minuty stłumili bunt więźniów. Nikt nie został nawet ranny. Uwolnili też wszystkich zakładników.

Bunt w moskiewskim więzieniu trwał tylko kilka godzin. O godz. 15.15 trzech więźniów podczas spaceru zaatakowało nożami strażników. Przestępcy wzięli 15 zakładników - w tym naczelnika więzienia i jego zastępcę. Zaraz potem buntownicy zabarykadowali się w pokoju.

Wcześniej milicja i psycholodzy negocjowali z bandytami. Więźniowie domagali się złagodzenia wyroków. A byli skazani za ciężkie przestępstwa, w tym jeden za zabójstwo.

Milicjanci natychmiast zamknęli ulicę i otoczyli budynek. Pod więzieniem czekały karetki pogotowia i straż pożarna. Na miejsce przybyła jednostka sił specjalnych milicji OMON. Przyjechał też oddział sił specjalnych Federalnej Służby Więziennej, który niespodziewanie ruszył do akcji i schwytał buntowników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj