Prezydent powiedział o tym na spotkaniu z rodzinami ofiar zamachu na WTC. Dlaczego Amerykanie przetrzymują terrorystów w tajemnicy poza granicami Stanów? Bush wyjaśniał, że chodzi o zdobycie informacji. "Najważniejszym źródłem informacji o tym, gdzie terroryści się ukrywają i co planują, są sami terroryści" - powiedział prezydent.

Trzeba ich było umieścić w miejscach, gdzie mogli być spokojnie i w tajemnicy przesłuchiwani. Dzięki temu służby specjalne zdobyły cenne wiadomości. Prezydent uspokajał, że metody przesłuchań tych ludzi są surowe, ale nie są to tortury. "Ten program pomógł nam usunąć z ulic potencjalnych masowych morderców, zanim mieli szanse zabijać. Jest bezcenny dla Ameryki i naszych sojuszników" - zapewniał Bush.

Sprawa tajnych więzień wzburzyła opinię europejską. Bada ją specjalna komisja Parlamentu Europejskiego.