Dziennik Gazeta Prawana logo

Bush: Istniały tajne więzienia CIA

12 października 2007, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
George Bush przyznał, że CIA więziło "niewielką liczbę" cudzoziemców poza Stanami. Byli to terroryści odpowiedzialni za zamachy z 11 września i ataki na ambasady USA w Kenii i Tanzanii.

Prezydent powiedział o tym na spotkaniu z rodzinami ofiar zamachu na WTC. Dlaczego Amerykanie przetrzymują terrorystów w tajemnicy poza granicami Stanów? Bush wyjaśniał, że chodzi o zdobycie informacji. "Najważniejszym źródłem informacji o tym, gdzie terroryści się ukrywają i co planują, są sami terroryści" - powiedział prezydent.

Trzeba ich było umieścić w miejscach, gdzie mogli być spokojnie i w tajemnicy przesłuchiwani. Dzięki temu służby specjalne zdobyły cenne wiadomości. Prezydent uspokajał, że metody przesłuchań tych ludzi są surowe, ale nie są to tortury. "Ten program pomógł nam usunąć z ulic potencjalnych masowych morderców, zanim mieli szanse zabijać. Jest bezcenny dla Ameryki i naszych sojuszników" - zapewniał Bush.

Sprawa tajnych więzień wzburzyła opinię europejską. Bada ją specjalna komisja Parlamentu Europejskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj