Dziennik Gazeta Prawana logo

Za 48 godzin statki znów wpłyną do Libanu

12 października 2007, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Liban powoli wraca do normy. W ciągu 48 godzin Izrael zniesie morską blokadę kraju. Od wczoraj z Bejrutu mogą już startować samoloty. Teraz Libańczyków czeka mozolna odbudowa zniszczonego 34-dniową wojną kraju.

Izraelskie statki opuszczą libańskie wybrzeże dopiero jutro, gdy zapadną ostateczne decyzję, żołnierze których krajów z misji pokojowej mają kontrolować libańskie porty.

Izraelscy żołnierze zablokowali libańskie porty i lotniska osiem tygodni temu. "Chcemy być pewni, że do Libanu nie dotrze broń dla Hezbollahu" - argumentowali wówczas. Myśliwce krążyły niedaleko Bejrutu, gotowe ostrzelać każdą lądującą maszynę.

Odblokowanie portów i lotnisk to dla Libanu jedyna szansa na powrót do normalności. Bez tego nie da się odbudować czegokolwiek. A po 34 dniach wojny straty są ogromne - trudno znaleźć drogę, most czy fabrykę, której nie strzaskały bomby. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj