Wyładowana drewnem ciężarówka spadła z wiaduktu na tory kolejowe. I to tuż przed nadjeżdżający pociąg. Kierowca ciężarówki zginął na miejscu. 70 osób zostało rannych.
Maszynista, gdy zobaczył przeszkodę na torach, próbował wyhamować, ale nie zdołał i uderzył w leżącą ciężarówkę. Huk, zgrzyt metalu o metal, a potem słychać już było tylko jęki rannych.
Zabity kierowca był Marokańczykiem. Wszyscy ranni to pasażerowie pociągu.
Katastrofa wydarzyła się niedaleko miejscowości Bari we Włoszech.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|