Modlili się, śpiewali i gorąco wiwatowali na cześć Benedykta XVI, gdy na polach pod Monachium odprawiał mszę. Papieżowi pomagali kardynałowie, między innymi Stanisław Dziwisz i Franciszek Macharski.
"Benedetto! Benedetto!" - wiwatowały tłumy, gdy o godz. 9.30 papież przejechał w papamobile między sektorami. Tuż przed rozpoczęciem mszy rozbrzmiał "dzwon Benedykta", który ofiarowało papieżowi miasto Traunstein. "Dziękuję Bogu za tę piękną ojczyznę i za wszystkich, którzy sprawili, że to naprawdę moja kraina" - powiedział Benedykt XVI.
Ojca Świętego witali pielgrzymi z 12 krajów. Przyjechała też kilkutysięczna grupa wiernych z Polski. Przyjechał też prezydent Niemiec Horst Köhler i premier Bawarii Edmund Stoiber.
Tysiące wiernych czuwały na polach Neue Messe od północy. Na szczęście pogoda dopisała.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|