Irański rząd nie chce nawet słyszeć o zawieszeniu programu atomowego. "Nie przerwiemy prac!" - ogłosił dziś rzecznik irańskiego MSZ. Teheran nie boi się nawet coraz poważniejszych gróźb ze strony USA.
Kraje zachodnie i Stany Zjednoczone podejrzewają, że Teheran chce zbudować bombę atomową. Teheran zaprzecza twierdząc, że jego program nuklearny ma wyłącznie charakter pokojowy. Iran zlekceważył żądania Organizacji Narodów Zjednoczonych, która nakazała mu przerwanie programu. Dlatego Waszyngton chce nałożenia na Iran sankcji gospodarczych.
"Nie będzie przerwy w pracach nad energią nuklearną" - taką deklarację złożył rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Hamid Reza Asefi. Mimo to Europa nie traci nadziei. Dziś w Wiedniu spotkają się koordynator polityki zagranicznej Unii Europejskiej Javier Solana i rzecznik irańskiego MSZ.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|